Gwałtowny wzrost liczby nowych zakażeń. Tak źle nie było od maja. "To czerwona lampka"

W szpitalach przybywa osób z COVID-19, większość z nich się nie zaszczepiła - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Podał też, że przybywa też nowych zakażeń, a środowe dane to 767 przypadków i 21 zgonów.
Zobacz wideo

- Praktycznie wszystkie osoby, które trafiają z COVID-19 do szpitali, a niestety z dnia na dzień ich przybywa, to osoby, które się nie zaszczepiły. Ta czwarta fala to fala osób niezaszczepionych – mówił Kraska w Polskim Radiu 24. - Dzisiejszy wynik, jeśli chodzi o nowe zakażenia, powinien być dla nas już nie żółtym światłem ostrzegawczym, ale czerwonym. Nowych przypadków codziennie bardzo przybywa. Dzisiejszy wynik to jest 767 nowych przypadków. (…) Co także jest bardzo niepokojące, mamy 21 osób, które zmarły – podał.

Wiceminister podkreślił też, że rośnie liczba zakażonych osób, które przebywają w szpitalach. Resort informował we wtorek, że hospitalizowanych jest 782 chorych na COVID-19. Tydzień wcześniej, 7 września, w szpitalach przebywało 570 chorych z COVID-19, a dwa tygodnie temu, 31 sierpnia – 465 osób.

- To czerwona lampka, która pokazuje, że jeszcze warto się zaszczepić - podkreślił Kraska. 

767 to najwyższa dzienna liczba zakażeń od końcówki maja. Z kolegi 15 września ubiegłego roku Ministerstwo Zdrowia informowało o 605 zakażeniach i 24 zgonach. 

DOSTĘP PREMIUM