Koronawirus w Polsce. Znów ponad 2 tysiące nowych zakażeń. Zmarło 49 osób chorych na COVID-19 [12 października]

We wtorek 12 października Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 2 118 nowych zakażeniach koronawirusem w naszym kraju w ciągu ostatniej doby. Zmarło 49 kolejnych osób.
Zobacz wideo

Resort zdrowia poinformował we wtorek 12 października, że odnotowano minionej doby 2118 nowych zakażeń koronawirusem. Najwięcej z województw: lubelskiego (493), mazowieckiego (326), podlaskiego (234). 

Z powodu COVID-19 zmarło 14 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 35 osób - dodano. 

- Dzisiejsze liczby będą blisko 60 proc. większe niż jeszcze tydzień temu - zapowiedział we wtorek rano w Polsat News Wojciech Andrusiewicz, rzecznik MZ. Jak podkreślił, 1/3 wszystkich zakażeń występuje w dwóch województwach: lubelskim i podkarpackim.

Zauważył też, że w województwach, gdzie "szczepień jest więcej, do szpitali trafia mniej osób, jest też mniej zakażeń, ale przede wszystkim (...) przebieg epidemii jest tam dużo bardziej łagodny". Podkreślił, że 99 proc. pacjentów przebywających pod respiratorami to osoby niezaszczepione.

Pytany o to, ile może być zakażeń na koniec miesiąca odparł: "idziemy ścieżką wzrostu do 5 tys. zakażeń (dziennie) na koniec października".

Koronawirus. Bilans zachorowań

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w poniedziałek o 903 nowych zakażeniach koronawirusem. W niedzielę, 10 października, Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 1527 nowych zakażeniach koronawirusem. Zmarło 5 osób. W sobotę, 9 października, resort zdrowia poinformował o 2012 nowych zakażeniach koronawirusem oraz o śmierci 29 osób. 

Koronawirus. Niezaszczepieni mogą szybko ponownie zachorować na COVID-19

Silna odpowiedź immunologiczna, a więc i skuteczna ochrona, po naturalnym przechorowaniu COVID-19 jest krótkotrwała - wykazało najnowsze badanie naukowców z Yale. U osób niezaszczepionych reinfekcje SARS-CoV-2 są więc bardzo prawdopodobne już niedługo po wyzdrowieniu.

Praca ukazała się na łamach pisma "The Lancet Microbe". To pierwsze na świecie badanie, które określa prawdopodobieństwo reinfekcji po naturalnym zakażeniu w sytuacji nieprzyjęcia szczepionki.

Od początku pandemii COVID-19 istnieje duża niepewność co do tego, jak długo utrzymuje się odporność po naturalnym przechorowaniu i co się stanie, kiedy ktoś, kto nie jest zaszczepiony, zostanie ponownie narażony na kontakt z SARS-CoV-2. 

Teraz zespół naukowców z Yale School of Public Health oraz University of North Carolina w Charlotte uzyskał jednoznaczną odpowiedź na to pytanie.

"Ponowna infekcja u osoby niezaszczepionej może nastąpić już w ciągu trzech miesięcy po przechorowaniu albo nawet wcześniej – mówi prof. Jeffrey Townsend, główny autor badania. - Dlatego ci, którzy przeszli infekcję, powinni i tak zostać zaszczepieni. Sama infekcja zapewnia bowiem bardzo niewielką długoterminową ochronę przed kolejnym zakażeniem". 

Townsend i jego zespół przeanalizowali dane dotyczące reinfekcji i odpowiedzi immunologicznej w przypadku "bliskich krewnych" wirusa SARS-CoV-2, które powodują zwykłe przeziębienia. Zestawili je z podobnymi danymi dotyczącymi groźniejszych wirusów SARS-CoV-1 i MERS. Wykorzystując reguły ewolucyjne, mogli dzięki temu modelować ryzyko reinfekcji COVID-19 w czasie.

Okazało się, że reinfekcje mogą się zdarzać (i faktycznie się zdarzają) już bardzo szybko po wyzdrowieniu. Ich prawdopodobieństwo rośnie wraz ze spadkiem odporności (w wyniku upływu czasu, jaki minął od infekcji) oraz w obecności nowych wariantów SARS-CoV-2.

Koronawirus. "Ponowna infekcja może nastąpić już w ciągu trzech miesięcy po przechorowaniu"

Silna odpowiedź immunologiczna, a więc i skuteczna ochrona, po naturalnym przechorowaniu COVID-19 jest krótkotrwała - wykazało najnowsze badanie naukowców z Yale. U osób niezaszczepionych reinfekcje SARS-CoV-2 są więc bardzo prawdopodobne już niedługo po wyzdrowieniu.

Praca na ten temat ukazała się na łamach pisma "The Lancet Microbe". To pierwsze na świecie badanie, które określa prawdopodobieństwo reinfekcji po naturalnym zakażeniu w sytuacji nieprzyjęcia szczepionki.

Od początku pandemii COVID-19 istnieje duża niepewność co do tego, jak długo utrzymuje się odporność po naturalnym przechorowaniu i co się stanie, kiedy ktoś, kto nie jest zaszczepiony, zostanie ponownie narażony na kontakt z SARS-CoV-2. Teraz zespół naukowców z Yale School of Public Health oraz University of North Carolina w Charlotte uzyskał jednoznaczną odpowiedź na to pytanie.

 - Ponowna infekcja u osoby niezaszczepionej może nastąpić już w ciągu trzech miesięcy po przechorowaniu albo nawet wcześniej - mówi prof. Jeffrey Townsend, główny autor badania. - Dlatego ci, którzy przeszli infekcję, powinni i tak zostać zaszczepieni. Sama infekcja zapewnia bowiem bardzo niewielką długoterminową ochronę przed kolejnym zakażeniem - dodaje.

Townsend i jego zespół przeanalizowali dane dotyczące reinfekcji i odpowiedzi immunologicznej w przypadku "bliskich krewnych" wirusa SARS-CoV-2, które powodują zwykłe przeziębienia. Zestawili je z podobnymi danymi dotyczącymi groźniejszych wirusów SARS-CoV-1 i MERS. Wykorzystując reguły ewolucyjne, mogli dzięki temu modelować ryzyko reinfekcji COVID-19 w czasie.

Okazało się, że reinfekcje mogą się zdarzać (i faktycznie się zdarzają) już bardzo szybko po wyzdrowieniu. Ich prawdopodobieństwo rośnie wraz ze spadkiem odporności (w wyniku upływu czasu, jaki minął od infekcji) oraz w obecności nowych wariantów SARS-CoV-2. 

DOSTĘP PREMIUM