Zbyt wczesne ściąganie maseczki przy jedzeniu czterokrotnie zwiększa ryzyko zakażenia COVID-19

Zagrożenie zakażeniem koronawirusem wzrasta czterokrotnie w przypadku osób, które ściągają maseczki zaraz po zajęciu miejsca przy wspólnym posiłku w większym gronie. Naukowcy zalecają zsuwanie maseczki jedynie w momencie jedzenia lub picia - poinformował japoński dziennik "The Japan Times".
Zobacz wideo

Badanie przeprowadzono przez japoński Narodowy Instytut Chorób Zakaźnych (NIID) w obawie przed wzrostem zakażeń spowodowanym zniesieniem pod koniec września przez rząd Japonii stanu nadzwyczajnego - wyjaśnił dziennik.

Motoi Suzuki, dyrektor Centrum Nadzoru Chorób Zakaźnych NIID, apelował o "unikanie ryzykownych sytuacji i spożywanie posiłków jedynie w małych grupach ludzi z najbliższego otoczenia". Badanie wykazało bowiem, że w przypadku osób, które zdejmowały maski, gdy tylko usiadły lub nie nosiły ich wcale, ryzyko było niemal cztery razy wyższe niż u osób noszących maski i zdejmujących je jedynie w momencie jedzenia czy picia.

Niemal dwukrotnie większe szanse na zakażenie miały osoby, które zostały w barach czy restauracjach przez dwie godziny lub dłużej. Ryzyko zwiększało się również ponad dwukrotnie, gdy podczas posiłków spożywano alkohol.

Obowiązek noszenia maseczek

Przypomnijmy - w Polsce niezmiennie jest obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych za pomocą maseczki (nie szalika czy chustki). 

Usta i nos trzeba obowiązkowo zasłaniać m.in.: na terenie nieruchomości wspólnych (np. na klatce schodowej), w autobusie, tramwaju i pociągu, w sklepie, galerii handlowej, banku, na targu i na poczcie, w zakładzie pracy, jeśli w pomieszczeniu przebywa więcej niż jedna osoba (chyba, że pracodawca postanowi inaczej), w zakładzie pracy podczas bezpośredniej obsługi klienta, w kinie i teatrze, u lekarza, w przychodni, w szpitalu, salonie masażu i tatuażu, w kościele i szkole, na uczelni, w urzędzie i w innych budynkach użyteczności publicznej.

DOSTĘP PREMIUM