Koronawirus w Polsce. 3 931 nowych zakażeń. Na Lubelszczyźnie blisko 1000 [19 października]

Koronawirus w Polsce. Czwarta fala się nasila. We wtorek - 19 października - resort zdrowia poinformował o 3931 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 64 pacjentów.
Zobacz wideo

Najwięcej nowych zakażeń stwierdzono w województwach lubelskim - 998 oraz mazowieckim - 731. W sumie ostatniej doby stwierdzono 3931 nowych zakażeń.

Od marca 2020 roku w Polsce zdiagnozowano 2 945 056 zakażeń koronawirusem. W tym czasie zmarło  76 179 osób.

Jak poinformował rano wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który ujawnił dane dotyczące zakażeń i zgonów, w porównaniu z ubiegłotygodniowym wtorkiem mamy "wzrost o prawie 85 proc.". - Ten trend wzrastający utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie - mówił w Polskim Radiu wiceszef MZ.

 

Z danych ministerstwa wynika, że obecnie we wszystkich szpitalach zajęte są 3 592 łóżka covidowe.

Koronawirus w Polsce. Bilans zakażeń

W poniedziałek - 18 października - przybyło 1 537 nowych zakażeń koronawirusem. To dane niezwykle niepokojące, bo tydzień wcześniej - 11 października - nowych zakażeń było 903. W niedzielę było 2523 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. Jedna osoba zmarła w związku z COVID-19.

W sobotę nowych zakażeń było 3236. To najwyższa w ostatnich dniach liczba nowo wykrytych przypadków w ostatnich dniach, a nawet miesiącach. Ostatnim razem tak wysokie liczby odnotowywaliśmy w maju. Zmarły tego dnia 44 osoby.

Trzecia dawka dla wszystkich pełnoletnich?

W sobotę rząd podał, że w pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest w Polsce 19 714 288 osób. Trzecią dawkę przyjęło 154 851 osób. Dawkę przypominającą - 456 026 osób. 

Obecnie trzecia dawka jest dostępna dla osób po 50. roku życia oraz dla medyków. Ale - jak zapowiadał niedawno szef resortu zdrowia Adam Niedzielski - w najbliższych dniach zapadnie decyzja o szczepieniu trzecią dawką wszystkich pełnoletnich osób.

A co ze szczepieniem dzieci?

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia pytany w TVN24 o szczepienia przeciw COVID-19 dla dzieci poniżej 12. roku życia, przekazał, że "w tej chwili wyniki badań klinicznych prowadzonych na dzieciach między 5. a 12. rokiem życia są przekazane do Europejskiej Agencji Leków". Według Wojciecha Andrusiewicza, wstępne dane potwierdzają, że u dzieci między 5. a 12. rokiem życia szczepionka ma blisko 100 proc. skuteczności. - Jednocześnie jest dużo bardziej bezpieczna niż wśród dorosłej populacji Polaków - dodał.

Rzecznik resortu zdrowia ocenił, że decyzja w sprawie możliwości szczepień dla dzieci w wieku 5-12 lat może być wydana przez EMA pod koniec października lub w pierwszym tygodniu listopada. - EMA wyda rekomendację, wówczas w listopadzie będziemy mogli podjąć decyzję o możliwości szczepień dzieci między 5. a 12. rokiem życiem - podkreślił Andrusiewicz.

Obecnie szczepionkę przeciw COVID-19 mogą przyjąć nastolatkowie po ukończeniu 12. roku życia. W Polsce te szczepienia mogą być przeprowadzane jedną z dwóch szczepionek mRNA (firmy Pfizer/BioNTech lub Moderna). Szczepienia przeciwko COVID-19 u młodzieży od ukończenia 12. roku życia są zalecane, skuteczne i bezpieczne, a korzyści ze szczepienia zdecydowanie przewyższają ryzyko z nim związane.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM