Koronawirus w Polsce. Blisko 5 tys. nowych zakażeń. Sprawdź dane [24 października]

Koronawirus w Polsce. W niedzielę - 24 października - resort zdrowia poinformował o 4728 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. W związku z COVID-19 zmarło 13 osób.
Zobacz wideo

Najwięcej nowych zachorowań odnotowano na Mazowszu (1025). Na drugim miejscu znalazło się województwo lubelskie (905), a na trzecim Podlasie (439).

Pozostałe dane dotyczą województw: podkarpackiego (312), łódzkiego (238), dolnośląskiego (230), śląskiego (224), zachodniopomorskiego (214), małopolskiego (201), wielkopolskiego (196), pomorskiego (179), kujawsko-pomorskiego (156), warmińsko-mazurskiego (134), świętokrzyskiego (86), opolskiego (77), lubuskiego (58).

Ponadto 54 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Jeśli chodzi o liczbę zgonów - resort zdrowia w niedzielę podał, że z powodu COVID-19 zmarło 6 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 7 osób. Łącznie to 13 pacjentów. 

Od początku epidemii w Polsce odnotowano 2 972 927 zakażeń koronawirusem. Zmarło 76 447 osób.

Koronawirus w Polsce. Ostatnie dane

Wczoraj (w sobotę 23 października) resort zdrowia informował o 6274 nowych zakażeniach. W związku z COVID-19 zmarło 75 osób. W piątek odnotowaliśmy w Polsce 5706 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Najwięcej na Lubelszczyźnie – 1181 i na Mazowszu – 1070. Zmarło 59 osób z COVID-19. 

W czwartek - 21 października - resort zdrowia poinformował o 5592 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 46 pacjentów. W środę - 20 października - informowano o 5559 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarło 75 pacjentów.

We wtorek - 19 października - Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 3931 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 64 pacjentów. Dzień wcześniej - w poniedziałek 18 października - przybyło 1 537 nowych zakażeń koronawirusem. To dane niezwykle niepokojące, bo tydzień wcześniej - 11 października - nowych zakażeń było 903. W niedzielę było 2523 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. Jedna osoba zmarła w związku z COVID-19.

Koronawirus. Wrócą strefy z obostrzeniami?

– Te liczby sprawiają, że powiało grozą – przyznał w TOK FM dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych. Ekspert nie ma wątpliwości, że dłużej czekać nie można i rząd powinien podjąć decyzje w sprawie obostrzeń. Przypomnijmy, już w sierpniu min. Adam Niedzielski i inni przedstawiciele rządu twierdził, że jest plan na pandemię. Przy 1000 nowych zakażeń dziennie regiony o najniższym poziomie zaszczepienia, miały być obejmowane obostrzeniami.

Obecnie zakażeń jest blisko 6000... a nowych ograniczeń nie ma. – Dzisiaj już 49 powiatów mogłoby się znaleźć w dawnych strefach żółtych i czerwonych. Ostatnio było tak, że region znajdował się w strefie żółtej, jeśli w ciągu 14 dni przypadków było więcej niż 12 na 10 tysięcy mieszkańców. Z kolei w strefie czerwonej to 24 przypadki. W czerwonej byłby Chełm, Biała-Podlaska czy Siedlce, a w żółtej Lublin i Suwałki. Takie zasady mogłyby wrócić – ocenił dr Sutkowski.

IV fala szaleje. Koniec z "miękką perswazją"

W środę min. Niedzielski mówił o "eksplozji pandemii", ale jedynie zapowiedział - po raz kolejny - "zdecydowane kroki". I ostrzegł, że za brak maseczki będą wlepiane mandaty, choć przez tygodnie nie było reakcji na łamanie obowiązujących regulacji, czyli np. brak maseczki w pomieszczeniach zamkniętych np. galerii handlowej, czy komunikacji miejskiej.

- Czas na egzekwowanie obostrzeń to rzeczywiście chyba został przegapiony - komentował w TOK FM prof. Mirosław Czuczwar, kierownik II Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. To właśnie na Lubelszczyźnie jest dużo zakażonych i zgonów, wiele osób trafia do szpitali

- Czas na miękką perswazję minął. Myśmy przespali ten moment, żeby zwiększyć świadomość co niektórych grup społecznych. Nie mam pretensji o to, że kampanie informacyjne były źle prowadzone, bo nie były. Jak ktoś chciał dowiedzieć się z wiarygodnych źródeł, jakie jest zagrożenie, jakie są sposoby radzenia sobie z nim, to mógł. Jeżeli ktoś chciał się zaszczepić, było mnóstwo ułatwień - wyliczał gość Karoliny Lewickiej.

Koronawirus w Polsce. Co z trzecią dawką szczepionki?

Minister zdrowia pytany był w piątek w Radiu Zet, kiedy możliwe będzie przyjęcie drugiej dawki szczepionki przeciw COVID-19 dla wszystkich osób, które ukończyły 18 lat. - Jesteśmy już po stanowisku Rady Medycznej, która wsparła swoim autorytetem ten pomysł na przyjmowanie trzeciej dawki. Ja jeszcze poprosiłem Zespół do spraw wakcynologii, który działa przy Ministrze Zdrowia, o takie bardziej konkretne stanowisk, które uwzględniałoby przegląd literatury i inne ważne elementy naukowe, jakie pojawiły się w tej dziedzinie. Czekamy na wypowiedź ze strony FDA (amerykańska Agencja Żywności i Leków - PAP) i CDC (Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom). Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu, po wtorku, będziemy mieli też opinię z tego zespołu - powiedział Adam Niedzielski.

- W zasadzie, jak obserwujemy i analizujemy wszystkie te stanowiska, to one jednoznacznie wskazuj±, że warto dać dawkę przypominającą, że ona powoduje blisko 10-krotny wzrost przeciwciał, co jest wzmocnieniem odporności. Więc na razie celujemy, żeby od 2 listopada uruchomić sam system skierowań, czyli po pół roku od ostatniej dawki będzie takie skierowanie dla każdego obywatela w wieku powyżej 18 roku życia - poinformował szef resortu zdrowia.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM