Koronawirus w Polsce. Ponad 7 tys. nowych zakażeń [31 października]

W niedzielę 31 października mamy 7145 nowych potwierdzonych przypadków zakażeń koronawirusem - podało Ministerstwo Zdrowia. W związku z COVID-19 zmarło 9 osób.
Zobacz wideo

Nowe zakażenia - jak przekazało w niedzielę Ministerstwo Zdrowia - wykryto u osób z województw: mazowieckiego (1768), lubelskiego (1052), podlaskiego (572), łódzkiego (412), zachodniopomorskiego (394), śląskiego (387), małopolskiego (369), dolnośląskiego (363), podkarpackiego (363), wielkopolskiego (362), pomorskiego (255), kujawsko-pomorskiego (208), warmińsko-mazurskiego (173), opolskiego (147), świętokrzyskiego (110) i z lubuskiego (102).

W szpitalach przebywa 6866 osób z COVID-19, w tym 580 pacjentów podłączonych do respiratorów - podało w niedzielę Ministerstwo Zdrowia. Na kwarantannie przebywa 283 057 osób.

Koronawirus w Polsce. Bilans zachorowań

W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że mamy 9798 nowych, potwierdzonych przypadków koronawirusa. Zmarło 115 osób. To rekord IV fali pandemii. Tym samym, w sobotę został pobity niechlubny rekord z dnia poprzedniego, z piątku 29 października. 

W piątek, 29 marca resort zdrowia poinformował o 9387 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarły 102 osoby.

W czwartek resort zdrowia poinformował o 8378 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarło 101 chorych.

W środę 28 października Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 8361 nowych zakażeniach oraz śmierci 133 osób. 

Tak wielu zakażonych nie było do końca kwietnia. Dla porównania tydzień wcześniej było 5559 nowych przypadków.

Obostrzenia epidemiczne przedłużone

Aktualne ograniczenia, nakazy i zakazy epidemiczne będą obowiązywały do 30 listopada - przewiduje rozporządzenie Rady Ministrów, które w niedzielę weszło w życie. Przewiduje m.in.: obowiązek utrzymania co najmniej półtorametrowej odległości między pieszymi, z wyjątkiem rodziców i dzieci oraz osób wspólnie zamieszkujących; konieczność noszenia maseczki przykrywającej nos i usta m.in. w autobusie, tramwaju i pociągu, w sklepie, urzędzie i kościele, a także ograniczona liczba miejsc w teatrach i kinach.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na otwartej przestrzeni, m.in. na terenie cmentarzy, nie ma konieczności zakrywania nosa i ust, ale minister zdrowia apeluje, by zakładać maseczki. - To jest zdrowy rozsądek oraz troska o siebie i innych - powiedział Adam Niedzielski.

Akcja "Znicz": Policjanci sprawdzają maseczki m.in. w komunikacji miejskiej

Od piątku do 2 listopada policjanci w ramach akcji "Znicz" czuwają nad bezpieczeństwem w ruchu drogowym podczas Wszystkich Świętych. Na drogach jest więcej patroli. Policjanci sprawdzają także, czy Polacy noszą maseczki, gdzie jest to wymagane, m.in. w komunikacji miejskiej czy pomieszczeniach zamkniętych.

- Chcemy przypomnieć, że w Polsce nikt nie wycofał stanu epidemii. Stan epidemii cały czas obowiązuje, a związane jest to z transmisją wirusa - podkreślał w rozmowie z PAP rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka.

Ostatniej doby policja wystawiła 2100 mandatów karnych za nieprzestrzeganie obowiązku zasłaniania ust i nosa.

Koronawirus w Polsce. Niepokojące prognozy

Naukowcy, zajmujący się matematycznym modelowaniem rozwoju epidemii, nie mają dobrych wiadomości. - W pesymistycznym scenariuszu spodziewamy się dziennie 25 tysięcy stwierdzonych przypadków w pierwszej połowie grudnia - mówił w TOK FM dr Franciszek Rakowski z UW.

- W pesymistycznym scenariuszu spodziewamy się dziennie 25 tysięcy stwierdzonych nowych przypadków zakażeń w pierwszej połowie grudnia. W optymistycznym scenariuszu to będzie ok. 15 tysięcy - mówił. Niepokojące są przede wszystkim prognozy dotyczące liczby zgonów. - W bardziej optymistycznym scenariuszu zakładamy, że będzie ich około 400 dziennie w grudniu i styczniu. W negatywnym mówimy nawet o 700-800 zgonach dziennie - mówił dr Rakowski.

DOSTĘP PREMIUM