Koronawirus w Polsce. Blisko 5 tys. nowych zachorowań. Sprawdź dane [1 listopada]

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 4 894 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. W związku z COVID-19 zmarło 13 osób.
Zobacz wideo

Dokładnie tydzień temu nowych zachorowań było 2 950, a zatem dziś (1 listopada) tych zachorowań jest ponad 1900 więcej. Przy czym warto pamiętać, że poniedziałkowe (po weekendzie) dane zawsze są nieco zaniżone w porównaniu do liczb, które MZ podaje w innych dniach tygodnia. 

Najwięcej nowo wykrytych zakażeń mamy dziś (1 listopada) na Mazowszu (1154). Na drugim miejscu jest Lubelszczyzna (658), a na trzecim woj. zachodniopomorskie (344).

Pozostałe dane dotyczą województw: podlaskiego (317), śląskiego (287), łódzkiego (286), dolnośląskiego (275), małopolskiego (272), pomorskiego (272), wielkopolskiego (223), podkarpackiego (210), kujawsko-pomorskiego (183), warmińsko-mazurskiego (146), świętokrzyskiego (72), opolskiego (58), lubuskiego (57).

Ponadto 80 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Jeśli chodzi o liczbę zgonów - resort zdrowia podał, że z powodu COVID-19 zmarło ostatniej doby 7 osób, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 6 osób. Łącznie to 13 pacjentów.

Od początku epidemii w Polsce wykryto  3 030 151 nowych zachorowań. Zmarły 77 012 osoby.

Koronawirus w Polsce. Bilans zachorowań

W niedzielę 31 października resort zdrowia potwierdził 7145 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 9 osób. Dzień wcześniej - w sobotę 30 października - Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że mamy 9798 nowych, potwierdzonych przypadków koronawirusa. Zmarło 115 osób. To rekord IV fali pandemii. 

W piątek 29 marca resort zdrowia poinformował o 9387 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarły 102 osoby. Z kolei w czwartek 28 marca resort zdrowia doniósł o 8378 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarło 101 chorych. W środę 28 października mieliśmy 8361 nowych zakażeń oraz śmierci 133 osób. Tak wielu zakażonych nie było od końca kwietnia.

Obostrzenia epidemiczne przedłużone

Aktualne ograniczenia, nakazy i zakazy epidemiczne będą obowiązywały do 30 listopada - przewiduje rozporządzenie Rady Ministrów, które w niedzielę weszło w życie. Przewiduje m.in.: obowiązek utrzymania co najmniej półtorametrowej odległości między pieszymi, z wyjątkiem rodziców i dzieci oraz osób wspólnie zamieszkujących; konieczność noszenia maseczki przykrywającej nos i usta m.in. w autobusie, tramwaju i pociągu, w sklepie, urzędzie i kościele, a także ograniczona liczba miejsc w teatrach i kinach.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na otwartej przestrzeni, m.in. na terenie cmentarzy, nie ma konieczności zakrywania nosa i ust, ale minister zdrowia apeluje, by zakładać maseczki. - To jest zdrowy rozsądek oraz troska o siebie i innych - powiedział Adam Niedzielski.

Akcja "Znicz": Policjanci sprawdzają maseczki m.in. w komunikacji miejskiej

Od piątku do 2 listopada policjanci w ramach akcji "Znicz" czuwają nad bezpieczeństwem w ruchu drogowym podczas Wszystkich Świętych. Na drogach jest więcej patroli. Policjanci sprawdzają także, czy Polacy noszą maseczki, gdzie jest to wymagane, m.in. w komunikacji miejskiej czy pomieszczeniach zamkniętych.

- Chcemy przypomnieć, że w Polsce nikt nie wycofał stanu epidemii. Stan epidemii cały czas obowiązuje, a związane jest to z transmisją wirusa - podkreślał w rozmowie z PAP rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka.

Koronawirus w Polsce. Niepokojące prognozy

Naukowcy, zajmujący się matematycznym modelowaniem rozwoju epidemii, nie mają dobrych wiadomości. - W pesymistycznym scenariuszu spodziewamy się dziennie 25 tysięcy stwierdzonych przypadków w pierwszej połowie grudnia - mówił w TOK FM dr Franciszek Rakowski z UW.

- W pesymistycznym scenariuszu spodziewamy się dziennie 25 tysięcy stwierdzonych nowych przypadków zakażeń w pierwszej połowie grudnia. W optymistycznym scenariuszu to będzie ok. 15 tysięcy - mówił. Niepokojące są przede wszystkim prognozy dotyczące liczby zgonów. - W bardziej optymistycznym scenariuszu zakładamy, że będzie ich około 400 dziennie w grudniu i styczniu. W negatywnym mówimy nawet o 700-800 zgonach dziennie - mówił dr Rakowski.

DOSTĘP PREMIUM