Wszystko co trzeba wiedzieć o pigułce na COVID-19 i dlaczego to szansa na koniec pandemii

Jest drugi doustny lek zapobiegający ciężkiemu przebiegowi COVID-19. Firma Pfizer ogłosiła, że jej preparat o nazwie Paxlovid ma 89 procent skuteczności w ochronie pacjentów wysokiego ryzyka przed hospitalizacją i śmiercią. Wg dyrektora generalnego firmy, lek ma kosztować "mniej więcej tyle ile podobny preparat firmy Merck czyli molnupiravir, który także można stosować w leczeniu domowym, a który został wyceniony na 700 dolarów za pięciodniową kurację. Preparat Pfizera ma mieć podobną cenę.
Zobacz wideo

Polska chce zamówić oba leki. Na razie jednak żaden z nich nie został dopuszczony do leczenia w Unii Europejskiej. Preparat firmy Merck dostał zgodę na stosowanie w Wielkiej Brytanii, Pfizer będzie się starać o dopuszczenie do rynku amerykańskiego i zamierza złożyć niezbędne dokumenty w ramach tzw. procedury kroczącej przed amerykańskim Świętem Dziękczynienia, czyli przed 25 listopada. Firma już prowadzi rozmowy w sprawie dostaw leku z 90 krajami na świecie.

Pfizer uważa, że jednoznaczne wyniki badań klinicznych nad jego Paxlovidem to prawdziwy przełom w walce z pandemią. Jego stosowanie będzie oznaczać ochronę przed hospitalizacją w dziewięciu przypadkach na dziesięć zagrożonych ciężkim przebiegiem choroby. Do tej pory jedyne skuteczne środki podawane były w warunkach szpitalnych. To na przykład przeciwciała monoklonalne, które można podawać wyłącznie dożylnie.

Produkt firmy Pfizer jest znany jako "inhibitor proteazy". Tego typu preparaty są skuteczne w leczeniu innych patogenów wirusowych, takich jak HIV i wirus zapalenia wątroby typu C. Paxlovid Pfizera w testach laboratoryjnych wykazał dużą efektywnością w blokowaniu mechanizmu replikacji wirusa w komórkach, co znaczy, że prawdopodobnie będzie stosowany we wczesnych stadiach infekcji. W badaniach klinicznych najlepsze wyniki osiągano przy podaniu leku w ciągu trzech dni od wystąpienia objawów. Chodzi o to, by zanim COCID-19 rozwinie się w ciężką chorobę, zablokować namnażanie się wirusa i pozwolić pacjentom rozwijać "odpowiedź immunologiczną". Kuracja składa się z 30 tabletek podawanych przez pięć dni (cykl leczenia preparatem Mercka to 40 tabletek na pięć dni, najlepsze efekty - po podaniu w ciągu pięciu dni od pierwszych objawów, skuteczność leku to 50 proc.).

Oczekuje się, że tabletki firmy Pfizer i Merck, które można sprzedawać w aptekach i przyjmować w domu, staną się powszechnie stosowaną, skuteczną metodą walki z pandemią, przynajmniej w bogatych krajach Zachodu, które będą mogły fundować tę kurację pacjentom zamiast liczyć się z wysokimi kosztami leczenia szpitalnego. Prawdopodobnie zostanie na początku ograniczone do pacjentów wysokiego ryzyka, to jest osób powyżej 60. roku życia oraz z chorobami współistniejącymi. Pfizer zapowiada, że jeszcze w tym roku będzie w stanie dostarczyć na rynki światowe prawie 200 tysięcy dawek, a w przyszłym roku co najmniej 21 mln.

Łatwego w stosowaniu domowych leku na COVID-19 świat szuka od początku pandemii. Jego odkrycie będzie znaczyć dla systemów ochrony zdrowia rewolucyjną zmianę - mniej pacjentów w ciężkim stanie w szpitalach, możliwość odblokowania leczenia dla chorych na inne choroby, znaczną ulgę dla społeczeństw i brak gigantycznych kosztów dla gospodarek.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM