Jak nas truje tlenek azotu, jeden z najniebezpieczniejszych składników smogu

Tysiąc sześciuset Polaków co roku umiera w wyniku działania dwutlenku azotu, jednego ze składników smogu. Przy czym tlenki azotu szkodzą nam także w sposób bezpośredni. Są one bowiem prekursorami powstających w glebach związków rakotwórczych, które mogą przenikać do żywności. W tym przypadku ich wpływ na zapadalność na choroby przewlekłe i w konsekwencji śmiertelność jest bardzo trudny do oszacowania. Informacji o smogu, jego szkodliwości na nasze życie i zdrowie słuchaj codziennie w TOK FM oraz na stronie tokfm.pl i w aplikacji.

O ile przed cząsteczkami pyłu PM10 czy PM2,5 mogą w pewnym stopniu ochronić nas maski antysmogowe, to w przypadku dwutlenku tlenku azotu nie istnieje w zasadzie jakiekolwiek skuteczne zabezpieczenie. Czyli jedyne wyjście to ograniczenie emisji do atmosfery. A to wymaga w pierwszej kolejności ograniczenia ruchu samochodowego.

Druga kwestia to jakim samochodem jeździmy. Do redukcji tego problemu może przyczynić się między innymi kupowanie samochodów spełniających aktualne normy, czyli tzw. europejski standard emisji spalin. Istotne jest również odpowiednie wyregulowanie silnika w pojeździe oraz regularny monitoring emisji tlenków azotu przez samochód w stacjach diagnostycznych. A także po prostu częściej korzystajmy z autobusu, tramwaju lub roweru.

Wpływ dwutlenku azotu na nasz organizm

Tlenki azotu to jedne z najbardziej niebezpiecznych składników smogu. Ich toksyczność jest wielokrotnie większa w porównaniu do tlenku węgla czy dwutlenku siarki. Szczególnie groźny dla zdrowia człowieka jest dwutlenek azotu (NO2). Gdy jesteśmy krótko wystawieni na jego działanie, to odczuwamy,  że mamy podrażnione spojówki oraz śluzówki nosa i gardła, podrażniony układ oddechowy, możemy mieć duszności, kłucie w klatce piersiowej, skrócony oddech i zwiększoną podatność na infekcje dróg oddechowych – szczególnie w przypadku dzieci i osób z obniżoną odpornością.

U osób cierpiących na astmę NO2 może powodować zwiększenie reaktywności oskrzeli. U osób zmagających się z przewlekłą chorobą obturacyjną płuc dodatkowo może ograniczyć sprawność tego narządu. Gdy stale przebywamy tam, gdzie występuje dwutlenek azotu, to mamy większe prawdopodobieństwo zachorowania na astmę oskrzelową, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu sercowo-naczyniowego oraz nowotwory, w szczególności płuc i piersi.

Więcej o smogu codziennie w TOK FM oraz na stronie tokfm.pl i w aplikacji w audycji Ewy Podolskiej Przewodnik smogowy. 

DOSTĘP PREMIUM