Amantadyna i COVID-19. "Nawet weterynarze wypisują recepty" na lek, którego skuteczności nie potwierdzają badania

Teoria, że amantadyna pomaga w walce z koronawirusem, jest w Polsce popularna. "Sprzedaż tego leku wzrosła aż czterokrotnie. Najbardziej na Podkarpaciu, gdzie jest także najmniej zaszczepionych" - informuje "Gazeta Wyborcza". Żadne badania nie potwierdziły, że amantadyna pomaga w walce z COVID-19.
Zobacz wideo

Amantadyna to lek znany i stosowany od dawna, głownie w chorobie Parkinsona. W ubiegłym roku w czasie pandemii w mediach społecznościowych czy na forach internetowych pojawiały się wpisy o tym, że ktoś taki lek brał i że był on skuteczny. Do tej pory jednak żadne badania nie potwierdziły, że amantadyna rzeczywiście pomaga w walce z COVID-19, ale okazuje się, że popularność tej "terapii" jest duża.

"Od stycznia do końca października na Podkarpaciu sprzedano prawie 65 tys. opakowań. Dla porównania w całym roku 2019 w Polsce sprzedano łącznie niecałe 118 tys. opakowań tego leku. W roku 2020 do września sprzedaż amantadyny była podobna - czyli ok. 10 tys. opakowań na miesiąc. Ale w październiku 2020 roku sprzedaż gwałtownie skoczyła. Kolejny szczyt sprzedaży nastąpił wiosną 2021 roku, a więc podczas kolejnej fali zachorowań. W kwietniu tego roku sprzedaż sięgnęła 100 tys. opakowań. Potem zaczęła spadać, by znów zacząć wzrastać w październiku. Od 1 do 23 listopada sprzedano ponad 47 tys. opakowań. A sprzedaż w całym 2021 roku już przekroczyła 400 tys. Wiele wskazuje na to, że będzie aż czterokrotnie większa niż przed dwoma laty" - informuje "Gazeta Wyborcza".

Amantadyna to lek na receptę, ale dla tych, którzy chcą się nią "leczyć" nie jest to większy problem. Jak informuje "GW", "zdarza się i tak, że receptę na amantadynę wypisuje chętnemu weterynarz". "Najbardziej powszechne jest jednak kupowanie sobie recept w internecie. Za przepisanie konkretnego leku płaci się od 50 zł w górę. Nie ma zbędnych pytań" - czytamy.

"Leczenie" amantadyną

Mimo braku naukowych dowodów na to, że amantadyna pomaga w walce z koronawirusem, nadal nie brakuje lekarzy, którzy promują lek. To m.in. lekarz z Przemyśla - dr Włodzimierz Bodnar, o którego działalności wielokrotnie informowaliśmy w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM