Leki na COVID-19. Czy będą skuteczne w przypadku wariantu omikron?

Pierwsze tabletki na COVID-19 od Merck miałyby przyjechać do Polski już w grudniu. Jaka jest skuteczność leków na koronawirusa w przypadku jego mutacji o nazwie omikron?
Zobacz wideo

Koncern farmaceutyczny Merck poinformował, że zgodnie ze zaktualizowanymi danymi tabletka przeciwko COVID-19 Molnupiravir wykazuje mniejszą efektywność niż sądzono. Ma ona redukować ryzyko ciężkiego przebiegu choroby tylko o 30 proc.

Blisko zaakceptowania jest jednak również lek produkowany przez koncern Pfizer, który także ma postać tabletki. - Jego skuteczność oscyluje w granicach 89 proc. Jest bardzo wysoka w redukcji ciężkiego przebiegu COVID, zapobieganiu śmierci, a nawet średniego przebiegu infekcji koronawirusem. Obecnie oczy naukowego świata są skierowane właśnie na tę tabletkę - powiedział w TOK FM prof. Marcin Drąg z Wydziału Chemicznego Politechniki Wrocławskiej. 

Czy lek na COVID będzie skuteczny wobec wariantu omikron i innych mutacji?

Pfizer ogłosił, że ich lek działa na wszystkie znane typy koronawirusów. - Także jeżeli będziemy mieli kolejne warianty, mamy pewność, że ten lek zadziała - zapewniał prof. Marcin Drąg. 

Polska, jak ogłaszało w listopadzie Ministerstwo Zdrowia, chce kupić "lek wczesnego zastosowania", który możliwy będzie do stosowania w domu. Lek ów będzie można zakupić tylko na receptę. Pierwsze dostawy miałyby dotrzeć do Polski w styczniu - o ile specyfik zostanie zatwierdzony przez Europejską Agencję Leków. Wcześniej wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przyznawał, że chodzić ma o lek firmy Merck.

Czy w związku z najnowszymi informacjami Polska powinna się wstrzymać z zakupem Molnupiraviru? Ekspert zdecydowanie skłania się do zakupu leku Pfizera. - Myślę, że trzeba patrzeć na to rozsądnie, terapia Molnupiravirem ma kosztować około 700 dolarów od osoby. Cena Pfizera jest jeszcze nieznana, ale skuteczność i brak toksyczności sugeruje, żeby się zwracać w tym kierunku - oceniał ekspert. - To nadzieja, że będziemy mieli tabletkę, możliwą do przyjmowania przy pierwszych stadiach choroby, aby zredukować ilość produkowanych kopii wirusa, zmniejszyć jego replikację, a tym samym uniknąć ciężkiego przebiegu choroby - dodał prof. Drąg.

Nowy wariant koronawirusa, który zyskał nazwę omikron, został wykryty w Afryce. Pierwsze przypadki zakażeń potwierdzono już w Europie, w tym w Niemczech i w Czechach.

DOSTĘP PREMIUM