Ile nowych zakażeń? Zmarło 538 chorych. Mniej zakażeń niż przed tygodniem [21 grudnia]

We wtorek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 13 806 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. W związku z COVID-19 zmarło w sumie 538 osób.
Zobacz wideo

Najwięcej nowych stwierdzono w województwach: mazowieckim - 1761, śląskim - 1650, wielkopolskim - 1563.

Przed tygodniem - we wtorek 14 grudnia - resort zdrowia informował o 17 460 nowych zakażeniach oraz o śmierci 537 chorych.

Od marca 2020 roku w Polsce stwierdzono 3 982 257 zakażeń. W tym czasie 92 052 osoby zmarły.

Koronawirus w Polsce. Bilans

Wczoraj, tj. w poniedziałek, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o 9 609 nowych zakażeniach koronawirusem oraz 29 zgonach w związku z COVID-19. Warto mieć jednak na uwadze, że poniedziałkowe dane zawsze są nieco niższe od liczb, jakie widzimy w kolejnych dniach tygodnia m.in. dlatego, że w niedzielę wykonuje się mniej testów. 

W niedzielę 19 grudnia - resort zdrowia poinformował o 15 976 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce oraz o śmierci 70 osób w związku z COVID-10. To więcej niż tydzień wcześniej, kiedy MZ przekazał, że zmarło 65 osób.

18 grudnia ministerstwo poinformowało o 19 397 nowych zakażeniach koronawirusem. Podano również informację, że zmarły 543 osoby z COVID-19.

Dzień wcześniej, w piątek 17 grudnia statystyki były nieco wyższe - 20 027 nowych zachorowań na COVID-19 i 566 osób zmarłych. Kiedy minister Adam Niedzielski w czwartek podawał dobowe dane - 22 097 nowych zakażeń oraz 592 osób zmarłych - podkreślał, że porównując tydzień do tygodnia, nowych zakażeń jest "o blisko 20 proc. mniej".

Omikron w Polsce. Rośnie liczba zakażonych

W niedzielę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował, że do tej pory stwierdzono w Polsce siedem zakażeń nową mutacją koronawirusa. Jak podkreślił, omikron to "bardzo zakaźna" mutacja. - Rozprzestrzenia się w tempie, którego nie widzieliśmy w poprzednich wariantach - dodał Kraska.

W niedzielę rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o wykryciu trzeciego przypadku wariantu omikron u 7-letniej dziewczynki z Gdańska, która - jak powiedział wiceszef resortu zdrowia - "wróciła z Wielkiej Brytanii" razem ze swoją mamą, u której wystąpiły objawy zakażenia. U dziewczynki objawy były paragrypowe, a test potwierdził, że to zakażenie mutację omikron.

Dziewczynka miała wykonany test PCR 10 grudnia, wcześniej zakażenie przeszła jej mama - podało MZ na Twitterze. "Dzieci z klasy (dziewczynki) były skierowane na kwarantannę, a te z najbliższego kontaktu mimo braku objawów są kierowane na test" - poinformowało MZ.

Jak poinformował sanepid, trzy z siedmiu stwierdzonych zakażeń wariantem omikron zdiagnozowano na Mazowszu: "u mężczyzny z powiatu piaseczyńskiego, mężczyzny z Warszawy oraz kobiety będącej obcokrajowcem z Warszawy".

Omikron rozprzestrzenia się szybciej

Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że przy infekcjach lokalnych liczba zakażeń omikronem rośnie 1,5 - 2-krotnie w ciągu trzech dni, znacznie szybciej niż w przypadku delty. Ponadto omikron rozprzestrzenia się bardzo szybko w krajach, w których odporność jest już wysoka.

Błyskawiczna transmisja wirusa być związana z jego zdolnością do omijania bariery immunologicznej wytworzonej przez szczepienia lub przebycie infekcji - wyjaśnia WHO.

Organizacja podkreśla, że wciąż dane na temat omikrona są niewystarczające, by ustalić, jak ciężki kliniczny przebieg choroby powoduje, ani jak skuteczna jest ochrona dawana przez kolejne dawki szczepionki.

WHO zwraca jednak uwagę, że rośnie liczba hospitalizacji w krajach, w których diagnozuje się wiele zakażeń omikronem, czyli w Republice Południowej Afryki i Wielkiej Brytanii, istnieje zatem niebezpieczeństwo, że wariant ten doprowadzi do poważnego przeciążenia systemów opieki zdrowotnej.

Niemcy: Przez omikron dojdziemy do granicy

Niemiecki rząd ostrzega, że Niemcy zmierzą się wkrótce z wyzwaniem, jakiego jeszcze nie było. Minister zdrowia Karl Lauterbach zapowiadał w piątek "potężną piątą falę" koronawirusa, podkreślając, że nie da się jej uniknąć. 

Zastrzegł, że choć omikron może być nieco łagodniejszy niż wcześniejsze warianty, to niską liczbę zgonów uda się utrzymać tylko przez dwa-trzy tygodnie od gwałtownego startu nowej pandemii. Potem gigantyczna liczba zakażeń wynikająca z 70 razy większej zakaźności niż wersja delta, doprowadzi do wzrostu liczby ciężkich przebiegów choroby w szpitalach.

DOSTĘP PREMIUM