Koronawirus. 775 zgonów. Najwięcej w IV fali. Ile nowych zakażeń? [22 grudnia]

W środę 22 grudnia resort zdrowia poinformował o 18 021 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. Zmarło 775 osób z COVID-19
Zobacz wideo

Najwięcej nowych zachorowań odnotowano w woj. mazowieckim (2785). Na drugim miejscu znalazł się Śląsk (2425), a na trzecim Wielkopolska (2026).

Pozostałe zakażenia dotyczą województw: małopolskiego (1710), dolnośląskiego (1527), pomorskiego (1241), łódzkiego (1062), zachodniopomorskiego (929), kujawsko-pomorskiego (850), warmińsko-mazurskiego (633), podkarpackiego (576), opolskiego (549), lubelskiego (503), lubuskiego (419), świętokrzyskiego (412), podlaskiego (227).

Ponadto 147 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

"Rekord" IV fali jeśli chodzi o zgony

Jeśli chodzi o zgony, Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że z powodu COVID-19 zmarło ostatniej doby 247 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 528 osób. Łącznie to 775 pacjentów. To pierwszy raz w IV fali epidemii w Polsce, kiedy liczba ofiar śmiertelnych przewyższa 700. 

Od początku epidemii koronawirusa w Polsce - tj. od marca 2020 - liczba zakażonych koronawirusem wyniosła 4 000 270. Zmarło 92 829 osób.

Koronawirus w Polsce. Ile zachorowań?

We wtorek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 13 806 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce. W związku z COVID-19 zmarło w sumie 538 osób.

W poniedziałek, minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o 9 609 nowych zakażeniach koronawirusem oraz 29 zgonach w związku z COVID-19. Warto mieć jednak na uwadze, że poniedziałkowe dane zawsze są nieco niższe od liczb, jakie widzimy w kolejnych dniach tygodnia m.in. dlatego, że w niedzielę wykonuje się mniej testów.

W niedzielę 19 grudnia - resort zdrowia poinformował o 15 976 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce oraz o śmierci 70 osób w związku z COVID-10. To więcej niż tydzień wcześniej, kiedy MZ przekazał, że zmarło 65 osób.

18 grudnia ministerstwo poinformowało o 19 397 nowych zakażeniach koronawirusem. Podano również informację, że zmarły 543 osoby z COVID-19.

Koronawirus. Trudna sytuacja warszawskich szpitali

Rafał Trzaskowski oczekuje od rządu jasnej i konkretnej strategii walki z pandemią. - My stajemy na uszach, a po rządowej stronie wszystko to jedna wielka improwizacja, żeby nie powiedzieć chaos - mówił w TOK FM prezydent Warszawy.

Rafał Trzaskowski podkreślał, że miasto dowiaduje się z "dnia na dzień" o posunięciach administracji rządowej. Często na wykonania złożonych poleceń wojewody ma tylko kilka dni. - Mało który prezydent czy burmistrz miasta w Polsce jest odpowiedzialny za aż 11 szpitali. My musimy planować normalnie funkcjonowanie służby zdrowia w mieście. Nie możemy założyć, że nie będzie żadnych operacji i żadnej pomocy dla tych, którzy nie chcą chorzy na COVID-19 - wyjaśniał w TOK FM prezydent stolicy.

Apelował też do rządu o przedstawienie strategii, zgodnie z którą będzie można efektywnie działać oraz przewidywać i planować kolejne kroki. Według Rafała Trzaskowskiego dzięki temu można byłoby uniknąć tego, co dzieje się w Szpitalu Praskim.

Placówka, która została zmieniona - decyzją rządzących - w szpital covidowy, ma poważne kłopoty z obsługą instalacji tlenowej, od której zależy życie pacjentów. Jak ustalił reporter TOK FM Szymon Kępka instalacja od miesiąca działa na granicy wydolności, jej zewnętrzną część codziennie musi chłodzić straż pożarna.

Z tlenu w szpitalu korzysta około 180 chorych, a urządzenia są gotowe zaopatrywać nie więcej niż 120. Wcześniej podobny problem miał nowy Szpital Południowy, bo z powodu fali ciężko chorych, tlenem leczono w nim jednocześnie około 300 pacjentów.

- Gdybyśmy wiedzieli wcześniej, że minister zdrowia chce przekształcić jeden szpital w koronawirusowy, to nie dochodziłoby do takich sytuacji, moglibyśmy się do tego lepiej przygotować. Teraz nic się nie dzieje z jasnymi wytycznymi - mówił Trzaskowski.

Podkreślił, że przez Polskę przechodzi już czwarta fala pandemii i można było rządową strategię przygotować i ogłosić. W warszawskich szpitalach praktycznie nie ma w tej chwili wolnych miejsc dla chorych z COVID-19. Opornie idzie też odciążanie miejskiego systemu przez rządowy Szpital Narodowy. - Nie wiem, w jakim tempie i kiedy administracja rządowa ma zamiar zwiększać liczbę łóżek w tym szpitalu - ubolewał prezydent stolicy. Jak dodał, koordynacja działań znacznie ułatwiłaby pracę miejskiej ochrony zdrowia.

Czytaj więcej : Trzaskowski o sytuacji w warszawskich szpitalach: Stajemy na uszach, a po stronie rządowej wielka improwizacja

Koronawirus. Polacy w Wietnamie nie dostali szczepionek

Ani jedna szczepionka z deklarowanych przez resort zdrowia ok. 200 dawek nie dotarła do Polaków mieszkających w Wietnamie. Latem, gdy w Polsce cieszyliśmy się oddechem od pandemii, nasi rodacy mieszkający w tym azjatyckim kraju rozpaczliwie szukali możliwości zaszczepienia się przeciw COVID-19.

Liczący ok. 100 mln mieszkańców Wietnam z początkiem czerwca tego roku kompletnie przestał sobie radzić na froncie walki z pandemią i doświadczył pierwszej poważnej fali zakażeń. W lipcu władze wprowadziły bardzo ostre obostrzenia, głębsze niż lockdowny znane z Europy.

W Polsce był to czas, kiedy szczepionki były już bez problemu dostępne dla wszystkich, a zapisanie się na szczepienie nie było żadną trudnością. W tej sytuacji grupa Polaków mieszkających w Wietnamie zwróciła się z apelem do polskich władz, przedstawionym również na antenie TOK FM, o przekazanie im ok. 200 dawek szczepionki. Deklarowali, że pokryją koszt ich transportu i dystrybucji, sami mieli też zorganizować podanie szczepionek.

Reakcja była bardzo szybka. Minister zdrowia Adam Niedzielski deklarował, że Polacy w Wietnamie dostaną szczepionki, i to w najbliższym czasie. Potem w TOK FM Anna Goławska, ówczesna wiceminister zdrowia twierdziła, że toczą się rozmowy z rządem wietnamskim, że wyjaśniane są kwestie prawne po naszej stronie. W połowie sierpnia na stronie polskiej ambasady w Wietnamie pojawił się nawet wpis, który mógł sugerować, że lada chwila ruszą zapisy na szczepienia. Odtrąbiono sukces i... o sprawie zapomniano.

Czytaj więcej: Zero szczepionek przekazanych Polakom w Wietnamie

DOSTĘP PREMIUM