Naukowcy z PAN biją na alarm ws. omikronu. "Nie tylko lekarzy może brakować"

Kolejna fala pandemii wywołana wariantem omikron doprowadzi do katastrofy w usługach publicznych - alarmuje zespół PAN ds. COVID-19. - Liczne kwarantanny mogą spowodować paraliż nie tylko systemu ochrony zdrowia, ale także pozostałej infrastruktury krytycznej dla funkcjonowania społeczeństwa: policji, straży pożarnej, służby granicznej, wojska, szkolnictwa, sądów, transportu publicznego, energetyki itd. - piszą naukowcy w swoim stanowisku.
Zobacz wideo

Ich zdaniem "fakty układają się w bardzo pesymistyczne rokowania dla Polaków, choć nie jest to jeszcze najczarniejszy z możliwych scenariuszy." Zespół pisze o zagrożeniu piątą falą epidemiczną, która przejdzie przez Polską prawdopodobnie na przełomie stycznia i lutego, podobnie jak w krajach sąsiednich, np. Niemczech. Naukowcy są pewni, że w związku z rekordową zakaźnością nowej mutacji koronawirusa liczba chorych będzie z dnia na dzień rosnąć w postępie arytmetycznym. Zwłaszcza, że nowy wariant zaraża także osoby podwójnie zaszczepione i te, które przechorowały koronawirusa. - Wirus stosunkowo efektywnie "umyka" przed odpowiedzią wytworzoną przez nasz układ odpornościowy przeciw wcześniejszym wariantom - alarmuje zespół PAN. 

Naukowcy ostrzegają, że fala zakażeń wywołanych omikronem może mieć katastrofalne skutki dla funkcjonowania państwa. "(...) Bardzo wysoka liczba zachorowań przełoży się na maksymalne obciążenie systemu ochrony zdrowia – zarówno szpitali, jak i placówek podstawowej opieki zdrowotnej. (...) Liczne kwarantanny mogą spowodować paraliż nie tylko tego systemu, ale także pozostałej infrastruktury krytycznej dla funkcjonowania społeczeństwa: policji, straży pożarnej, służby granicznej, wojska, szkolnictwa, sądów, transportu publicznego, energetyki itd. - czytamy w stanowisku PAN. 

- Główny wniosek z analizy powyższych informacji jest taki, że każdy z nas jest istotnie zagrożony - ostrzegają eksperci. Dlatego kluczowe jest przyjęcie trzeciej dawki szczepionki. Po jej otrzymaniu ryzyko zachorowania spada o ok. 75 proc. w porównaniu do osób niezaszczepionych. - Nie zwlekajmy – pamiętajmy, że ochronne działanie tej szczepionki zaczyna się po ok. 2 tygodniach - apeluje zespół specjalistów PAN.

W Polsce nie ma planów dodatkowego wprowadzenia nowych restrykcji w związku ze zbliżającą się nową falą zachorowań. Rząd postanowił też nie rezygnować z sylwestrowej dyspensy. Na ten dzień odwołuje zakaz organizowania imprez w dyskotekach czy klubach nocnych. Rzecznik rządu powiedział, że "obecne obostrzenia uwzględniają fakt, że pojawił się omikron".

DOSTĘP PREMIUM