Oddział psychiatryczny dla młodzieży w Konstancinie przestanie działać. Lekarze złożyli wypowiedzenia

Od 1 września przestanie działać oddział psychiatryczny dla młodzieży w Konstancinie - poinformował reporter TOK FM Michał Janczura.
Zobacz wideo

Jak donosi Michał Janczura, reporter TOK FM, kilkudziesięciu pacjentów (stan na piątek 26 lipca to 35 osób), będzie musiało opuścić oddział. To osoby głównie po próbach samobójczych. Janczura potwierdził u dyrekcji szpitala, że lekarze w placówce złożyli wypowiedzenia. - Personel oddziału psychiatrycznego dla młodzieży w Konstancinie donosi, że rodzice w obliczu likwidacji proszą o wypisanie ich dziecka i jak najszybciej przenoszą do pozostałych placówek: "Póki są jeszcze miejsca" - ustalił Janczura. 

Dyrekcja placówki w Konstancinie, której podlega oddział psychiatrii dla młodzieży twierdzi, że będą jeszcze rozmawiać z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale twierdzą, że od lat głośno mówili o dramatycznej sytuacji i brakach kadrowych.

To jedna z trzech takich placówek w okolicach Warszawy. Przyjmuje głównie pacjentów do 14. roku życia. - Trwa już szukanie miejsc, które przyjmą młodzież! Od personelu słyszę, że oddział był wiecznie przepełniony. Na 30 łóżek przyjmowali czasem nawet 60 osób - informuje Janczura. 

Po kilku godzinach od informacji przekazanych przez Janczurę, do sprawy odniósł się resort zdrowia. - Minister Adam Niedzielski polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia pilne podjęcie działań, które mają wesprzeć szpital w rozwiązaniu problemu pracowniczego. Oddział mazowiecki NFZ jest w bieżącym kontakcie z dyrekcją. Pacjenci nie mogą ucierpieć na konflikcie w szpitalu - napisano na Twitterze ministerstwa.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM