Bursztyn, piłka i maseczka. Pamiątki z Gdańska trafiły do Kapsuły Czasu. Otworzą ją za 100 lat

Pamiątki z ostatnich trzech, wyjątkowo trudnych dla Gdańska lat, trafiły do Kapsuły Czasu. Metrowej wysokości stalowy cylinder - zaadresowany do przyszłych pokoleń - został uroczyście zamknięty na sto lat.
Zobacz wideo

- Zależało nam na tym, by pokazać Gdańsk taki, jaki jest tu i teraz - mówi jedna z pomysłodawczyń Kapsuły Czasu, radna Beata Dunajewska. - Wydawało się nam, że po tragicznej śmierci prezydenta Pawła Adamowicza nic gorszego nas nie spotka, a żyjemy na równi pochyłej w związku z pandemią. Za 100 lat to będzie historia i chcemy ją przekazać następnym pokoleniom - dodaje.

Gdańska kapsuła czasu to stalowy, cylindryczny pojemnik o wymiarach 60 cm średnicy i 1 m wysokości. Jest zamykany deklem na 4 kute kandahary. Wieko kapsuły zdobi logo miasta. W środku znalazły się pamiątki związane z najważniejszymi wydarzeniami z lat 2019 - 2021. - Od morderstwa prezydenta Adamowicza, przez protesty kobiet związane z sytuacją polityczną, po pandemię - wylicza Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska. - Są też informacje o inwestycjach i o tym, jak Gdańsk się rozbudował w ostatnich latach. Pamięć ludzka jest ulotna. Nie wszystkie informacje przechodzą z pokolenia na pokolenie. Mam nadzieję, że ci, którzy za te 100 lat otworzą tę kapsułę, będą mogli lepiej zrozumieć czasy, w których żyjemy - dodaje.

Gdańsk. Uroczyste zamknięcie Kapsuły CzasuGdańsk. Uroczyste zamknięcie Kapsuły Czasu Paweł Radzewicz, TOK FM

Pomysł prosto z Podlasia

Jak wspomina inny z radnych - Cezary Śpiewak-Dowbór, pomysł na gdańską kapsułę zrodził się… w Białymstoku, przy okazji odsłonięcia skweru imienia Pawła Adamowicza. Na tamtejszym rynku znajdowała się właśnie taka kapsuła, która zainspirowała i gdańskich radnych. - Stwierdziliśmy, że to jest ten moment i że coś takiego warto byłoby także w Gdańsku posadowić - mówi. - Bardzo długo zastanawialiśmy się, co w takiej kapsule czasu powinno się znaleźć, żebyśmy pokazali wszystkie aspekty przełomu lat dwudziestych XXI wieku. W jej wnętrzu, dla przyszłych pokoleń zostały zarchiwizowane broszury, gadżety z wydarzeń, grafiki okolicznościowe, gazety i publikacje, dokumenty, zdjęcia, pamiątki oraz przedmioty charakterystyczne dla życia Gdańska lat 2019-2021 - wylicza.

Nie zabrakło też jednego z najbardziej symptomatycznych elementów ostatnich miesięcy, czyli maseczki. - Wydaje mi się, że jest ona wyrazem solidarności wobec drugiego człowieka. Nakładając maseczkę, szanujemy zdrowie innych ludzi i chcemy także to potomkom naszych dzieci pokazać - mówi wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak.

Ponowne otwarcie Kapsuły Czasu zaplanowano za 100 lat. Do tego czasu można ją oglądać w gdańskim Centrum Hevelianum.

DOSTĘP PREMIUM