IKEA w Warszawie przyjmie 10 uchodźców na płatne staże. Zgłosiło się już ponad 30 osób

Fundacja Ocalenie i IKEA pracują nad projektem zatrudniania uchodźców. Szwedzka firma przyjmie 10 z nich na płatne staże do sklepu na Targówku w Warszawie. Migranci nie muszą biegle znać języka polskiego, będą się go uczyć w trakcie pracy.
Zobacz wideo

Wspólny projekt Fundacji Ocalenie z IKEA Retail sp. z o.o. przewiduje staże dla osób posiadających status uchodźcy, ale nie tylko. Mogą to być również osoby w trakcie procedury bądź posiadające tzw. pobyt tolerowany. Staże będą trwały sześć miesięcy - od marca do sierpnia. Cudzoziemcy będą pracować w sklepie IKEA Targówek w Warszawie. - Chcemy pokazać, że współpraca może skutkować tym, że osoby potrzebujące wsparcia dostaną je, a przedsiębiorca zyska cennych pracowników - mówi Kornelia Trytko z Fundacji Ocalenie.

Organizacja już rozpoczęła rekrutację. Jak na razie zgłosiło się ponad 30 osób, kilkoro świetnie wykształconych. Jest na przykład lekarz, są inżynierowie. Mimo bogatego doświadczenia zawodowego, w Polsce szukają jakiegokolwiek zajęcia. - Pracodawcy widzą CV z bardzo wysokimi kwalifikacjami, ale mają przed sobą osobę, która z trudnościami porozumiewa się językiem polskim. To czasami bywa barierą - mówi Trytko.

- Zaczynamy od 10 staży. Z czasem chcielibyśmy tę ofertę rozszerzyć - tłumaczy przedstawicielka Fundacji Ocalenie. Jak dodaje, wszystkie osoby na stażu dostaną wsparcie fundacji, także w nauce języka polskiego. Bo to właśnie język jest jednym z podstawowych ograniczeń w znalezieniu pracy przez migrantów. - Dzięki naszej współpracy osoby, które rozpoczną staże, będą mogły dzielić swój czas na pracę właściwą i na naukę polskiego. Dla osób, które znają język na bardzo podstawowym poziomie, może zaistnieć sytuacja, że przez cztery godziny dziennie będą pracowały, a przez dwie kolejne będą się uczyły polskiego z naszymi lektorami. To niezwykle ważny krok, wyjście naprzeciw potrzebom uchodźców i uchodźczyń - tłumaczy nasza rozmówczyni.

Uchodźcy będą mogli liczyć również na wsparcie psychologów, prawników czy mentorów kulturowych. - Planujemy między innymi warsztaty, które poprawią szansę cudzoziemców na znalezienie właściwej pracy po ukończeniu stażu - przekonuje Kornelia Trytko. - Każda z 10 osób otrzyma możliwość pracy na 3/4 etatu w sklepie na Targówku, z pełnym pakietem wszystkich świadczeń pracowniczych. Będą to pełnopłatne staże w kilku działach - dodaje.

Na wsparcie może też liczyć sama Ikea. Trwają spotkania z liderami ze sklepu na warszawskim Targówku, którzy będą przełożonymi migrantów. Chodzi o zapoznanie ich z tematyką wielokulturowości i różnicami, które mogą się pojawić. Liderzy otrzymują porady np. na temat tego, jak przekazać migrantom różne wskazówki i jak im pomóc w codziennej pracy w sklepie.

Brakuje rąk do pracy

Jak słyszymy, zapotrzebowanie na cudzoziemców na rynku pracy jest duże, ale pracodawcy mają szereg obaw. Jedna z głównych to wspomniana wcześniej nieumiejętność mówienia po polsku. Ale nie tylko język jest barierą. Są nią również uprzedzenia i stereotypy na temat uchodźczyń i uchodźców, które funkcjonują w społeczeństwie. - Jako fundacja jesteśmy od tego, by pomagać, rozwiewać wątpliwości pracodawców, rozmawiać. Pracodawcy nie muszą być z tym sami, bo są organizacje - takie jak nasza - które udzielają wsparcia. Pracujemy z cudzoziemcami i cudzoziemkami od lat. I jesteśmy do dyspozycji - podsumowuje Kornelia Trytko.

Celem projektu jest podniesienie kompetencji zawodowych i językowych osób z doświadczeniem uchodźczym oraz zwiększenie ich szans do podjęcia stałej pracy w IKEA Retail Sp. z o.o. lub u innych pracodawców. Projekt jest realizowany w ramach globalnej inicjatywy IKEA "Refugee Skills for Employment". 

DOSTĘP PREMIUM