Kraków. Dźwig budowlany przewrócony przez wiatr. Dwie osoby nie żyją. Wojewoda zleca pilną kontrolę

W wyniku silnego wiatru w Krakowie przewrócił się dźwig budowlany. Dwie osoby zginęły. Jak poinformowały służby, byli to pracownicy budowy. Wojewoda małopolski, w trybie pilnym, zlecił kontrolę dźwigów w regionie.

Do wypadku doszło tuż po godzinie 9, na placu budowy budynku wielorodzinnego przy ulicy Domagały. Jak informował chwilę po zdarzeniu Sebastian Woźniak, rzecznik prasowy małopolskiej Straży Pożarnej - czterech pracowników zostało rannych, w tym dwie osoby są w ciężkim stanie. Na miejscu trwa akcja ratunkowa.

Informacje o niebezpiecznym zdarzeniu podała też policja. Z ich informacji wynika, że dźwig miał 30 metrów. W wyniku wiatru - jedno ramię się oderwało, a słup (podstawa) uderzyła i oparła się o blok. 

Rzecznik wojewódzkiej policji Sebastian Gleń poinformował, że osoby ranne to pracownicy budowy. Zostały zabrane do szpitala przez pogotowie i LPR. - Czynności ratowniczo-zabezpieczające na miejscu jeszcze trwają. Powiadomiono Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, inspekcję pracy, prokuraturę. Na miejscu będą oględziny w celu ustalenia przyczyn tej katastrofy budowlanej - przekazał rzecznik. 

Dwie osoby nie żyją

Po godzinie 11 rzeczniczka prasowa wojewody Joanna Paździo przekazała reporterce TOK FM, że jedna z osób - mimo reanimacji - zmarła. Mężczyzna miał 23 lata. Dwie dalej przebywały jeszcze wtedy w szpitalu, a jedna została wypuszczona do domu.  

Godzinę później Sebastian Gleń z małopolskiej policji przekazał informację o drugiej ofierze śmiertelnej. - Dwóch poszkodowanych zmarło. Jeden to pracownik, który wykonywał prace na dachu budynku, a drugi pracował na ziemi. Zostali oni przygnieceni elementami dźwigu. Dźwig był nieczynny, w kabinie nie było operatora - przekazał reporterce TOK FM.

 

Wojewoda zapowiada kontrolę

W związku z tragicznym zdarzeniem wojewoda małopolski Łukasz Kmita wydał Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego polecenie przeprowadzenia kontroli dźwigów i żurawi pracujących na budowach w Małopolsce. Jak informuje nas rzeczniczka wojewody Joanna Paździo, kontrole mają się odbyć "w trybie pilnym". Pierwsze zespoły kontrolne już przystąpiły do czynności. Wyniki kontroli zostaną omówione po ich zakończeniu.

"Jednocześnie inspektorzy nadzoru budowlanego nawiązali kontakt z kierownikami budów, przypominając o spoczywających na nich obowiązkach związanych z właściwym zabezpieczeniem takich obiektów jak dźwigi czy żurawie budowlane" - informuje Joanna Paździo. "Ma to szczególne znaczenie wobec dynamicznej sytuacji pogodowej, która ma się utrzymywać w najbliższym czasie" - uczula.

Silny wiatr i ostrzeżenia

W związku z silnym wiatrem do tej pory strażacy w całym województwie interweniowali już 220 razy. Obowiązują ostrzeżenia meteorologicznego drugiego stopnia. - Do straży pożarnej cały czas docierają nowe zgłoszenia, dotyczące powalonych drzew, czy pozrywanych dachów - mówi Sebastian Woźniak. - Apelujemy o szczególną ostrożność, zwłaszcza na drogach, bo to tam najczęściej, przy takich warunkach pogodowych, dochodzi do największej liczby wypadków - uczula strażak.

Porywisty wiatr wieje też w Tatrach, gdzie cały czas wzrasta zagrożenie lawinowe. Dlatego - jak mówi Tomasz Wojciechowski, ratownik TOPR - absolutnie nie powinniśmy wychodzić w najbliższych dniach w góry.

Do tej pory najwięcej razy strażacy interweniować musieli w powiecie wadowickim, limanowskim i krakowskim.

DOSTĘP PREMIUM