Rondo Praw Kobiet w Gdańsku przegłosowane. "Za" byli także radni PiS

Na mapie Gdańska pojawiło się rondo Praw Kobiet. Decyzję o nadaniu tej nazwy skrzyżowaniu ulic Myśliwskiej i Wołkowyskiej w dzielnicy Piecki-Migowo podjęli jednogłośnie miejscy radni.
Zobacz wideo

Z wnioskiem o nadanie nowej nazwy ronda wystąpił klub radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska. Pomysłodawcy napisali w uzasadnieniu: "Proponowana nazwa ma na celu upamiętnienie historii uzyskiwania przez kobiety swoich praw oraz podkreślenie znaczenia praw kobiet w aktualnym życiu społecznym".

Podkreślili również, że nowa nazwa będzie "upamiętnieniem działań wszystkich osób, które przyczyniły się do zmiany świadomości społecznej w zakresie praw kobiet".

- Uważamy, że w Gdańsku, mieście wolności i solidarności, prawa kobiet muszą być szczególnie podkreślane i cenione - przekonywał szef klubu KO Cezary Śpiewak-Dowbór. Podkreślał, że nazwanie ronda w rejonie Myśliwskiej i Wołkowyskiej rondem Praw Kobiet będzie nawiązaniem zarówno do walki, którą kobiety toczyły wiele lat temu, jak i protestów, które odbywały się niedawno - po wyroku Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej ws. zaostrzenia aborcji.

Radni PiS byli "za"

Co ciekawe, rękę "za" rondem Praw Kobiet podnieśli także radni Prawa i Sprawiedliwości. - To my, Polacy, jako jedni z pierwszych, nadaliśmy kobietom prawa wyborcze. Należy być z tego dumnym. Jesteśmy demokratycznym, wolnym krajem i w Polsce właśnie kobiety takie prawa nabyły wiele lat wcześniej niż w innych państwach - mówił szef klubu radnych PiS Kazimierz Koralewski. - Zatem rondo Praw Kobiet jak najbardziej popieramy. Może kiedyś doczekamy się też ronda Praw Mężczyzn? - pytał retorycznie.

Uchwała wchodzi w życie z upływem 14 dni od opublikowania w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego.

DOSTĘP PREMIUM