Bielsko-Biała. Szpitale oferują pracę medykom z Ukrainy. Długa lista chętnych

W Bielskich szpitalach brakuje lekarzy i pielągniarek. Dlatego dyrekcja jednej z tutejszych placówek zamieściła ogłoszenie o chęci przyjęcia do pracy przyjezdnych z Ukrainy. Szybko pojawili się chętni. Warunkiem koniecznym jest jednak znajomość języka polskiego.
Zobacz wideo

Zaraz po tym, jak Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej poinformował o możliwości zatrudnienia osób z Ukrainy, pojawiło się bardzo wielu chętnych do pracy. Wśród nich są zarówno lekarze różnych specjalności, jak i pielęgniarki, a także osoby, które mogłyby znaleźć zatrudnienie jako salowa, sprzątaczka czy pracownik do porządkowania terenu.

- Nie wszyscy, którzy przyszli dziś do nas z podaniem o pracę, mówią po polsku. Przy rekrutacji pomagają nam pracownicy z Ukrainy, którzy pracują u nas już od dłuższego czasu - mówi Anna Szafrańska, rzeczniczka szpitala. A warunkiem zatrudnienia - w przypadku lekarzy czy pielęgniarek - jest między innymi znajomość języka polskiego.

- Jeśli będzie taka potrzeba, damy im czas na naukę języka. Będą też pracować na początku pod nadzorem, a poza tym będą nam bardzo pomocni w kontaktach z pacjentami z Ukrainy, których też już u siebie mamy. Ci, którzy odpowiedzieli na ogłoszenie w sprawie pracy, deklarują, że chcą pracować, bo nie chcą być na utrzymaniu ludzi, którzy ich przyjęli - dodaje Szafrańska.

Szpital Wojewódzki, który ma już u siebie zatrudnionych lekarzy z Ukrainy, oferuje pracę dla anestezjologów, neurochirurgów, kardiologów, neurologów, a także specjalistów w zakresie otorynolaryngologii i chorób wewnętrznych.

Także Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej stoi otworem przed pracownikami zza wschodniej granicy. - Chętnie przyjmiemy do pracy także lekarzy z Ukrainy, jednak zważywszy na to, że to szpital dziecięcy, czekamy na pediatrów - mówi Katarzyna Czauderna, dyrektorka szpitala. Tutaj także koniecznym warunkiem zatrudnienia jest znajomość języka polskiego. 

Uproszczone zasady zatrudniania ukraińskich medyków

Specustawa dotycząca pomocy Ukraińców ułatwiła zatrudnianie ukraińskich medyków, którzy przekroczyli granicę po 24 lutego. Lekarze, dentyści, pielęgniarki i ratownicy medyczni z Ukrainy, którzy uciekli przed wojną do Polski, mogą w uproszczonym trybie uzyskać zgodę na wykonywanie zawodu w naszym kraju. Część wymaganych dokumentów mogą dostarczyć dopiero w ciągu pół roku po zakończeniu konfliktu zbrojnego.

DOSTĘP PREMIUM