Takiego pacjenta z Ukrainy w tym szpitalu jeszcze nie mieli. 14-miesięczny Władek jest już po operacji dłoni

Od początku wojny kilkudziesięciu małych pacjentów zza wschodniej granicy znalazło pomoc na oddziałach dziecięcych Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach. We wtorek operację przeszedł tam czternastomiesięczny Władysław - najmłodszy pacjent z Ukrainy, który do tej pory trafił pod opiekę tutejszych lekarzy.
Zobacz wideo

Chłopczyk od urodzenia miał problemy z kciukiem. Żeby mógł nim prawidłowo poruszać, potrzebna była operacja. Ta nawet była już zaplanowana w Ukrainie, ale kiedy wybuchła wojna - plan ten legł w gruzach.  

Rodzina Władka mieszkała w jednej z miejscowości niedaleko Odessy. Mama chłopca - pani Oksana - była nauczycielką tańca. Na początku marca zdecydowała się jednak na ucieczkę z kraju. Zabrała ze sobą syna, mąż został w Ukrainie.  

Władek jest już po operacji

W Polsce Władek i mama zamieszkali w Gliwicach. Pani Oksana podkreśla, że bardzo szybko udało się znaleźć pomoc dla jej synka. - Sąsiadka przyszła i zadzwoniła do lekarza, i on - bez kolejki, bez pieniędzy - nas przyjął - opowiada Ukrainka. - Było trochę stresu, ale to nie jest najgorsze, co mogło nas spotkać. Wielu Ukraińców ma dużo większe problemy od nas - dodaje.

Dziecko jest już po zabiegu. Jak słyszymy w gliwickim szpitalu, wszystko poszło zgodnie z planem. - Jutro [w środę] chłopczyk będzie w domu - informuje Anna Ginał, rzeczniczka placówki. Zaznacza, że nie jest to pierwszy maluch z Ukrainy, który leczony był w tutejszym szpitalu, ale był to - jak dotąd - najpoważniejszy przypadek. - Inne dzieci były przeziębione, miały drobne urazy czy też były zmęczone podróżą - mówi rzeczniczka. Jeśli chodzi o dłoń Władka, wszystko jest na dobrej drodze, by była w pełni sprawna.

Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach zachęca również obywateli Ukrainy do szczepień przeciwko COVID-19. Na miejscu jest osoba mówiąca w języku ukraińskim, która może udzielić informacji i pomocy. 

DOSTĘP PREMIUM