Łódzkie. Ciągnik siodłowy przygniótł mężczyznę, maszyna uszkodziła dziecku dłoń. Policja apeluje o ostrożność

Sezon intensywnych prac w rolnictwie dopiero się rozpoczął, a niestety już są pierwsze poważne wypadki. Policjanci z Łódzkiego apelują o zachowanie ostrożności podczas wykonywania wszelkich czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa.

Dramatyczny wypadek miał miejsce na terenie gminy Witonia w województwie łódzkim. 12-letnie dziecko pracowało na sadzarce do ziemniaków. Podajnik tej sadzarki wciągnął chłopcu dłoń. Do zdarzenia doszło w piątek (22 kwietnia). 12-latek z urazem kończyny trafił Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do jednego z łódzkich szpitali. - Chłopiec wykonywał pracę pod opieką osób dorosłych i wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek - informuje st. asp. Mariusz Kowalski, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Łęczycy.

Drugie zdarzenie miało miejsce w poniedziałek (25 kwietnia) w Sulejowie. Wypadek wydarzył się na parkingu. - 33-letni mężczyzna przygnieciony został przez ciągnik siodłowy podczas naprawy tego pojazdu - poinformował mł. bryg. Jędrzej Pawlak. - Mężczyznę do szpitala przetransportował śmigłowiec LPR - dodał. W akcji uczestniczyły również cztery zastępy straży pożarnej.

Prace na polach ruszają

Wiosna to szczególnie ważny okres dla rolników. W tym czasie sieje się i sadzi wiele gatunków roślin. Zagrożenie rośnie. Szczególnie, że w rolnictwie często dzieci pomagają swoim rodzicom.

- Wystarczy chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe. Rolnicy pracują w większości w swoim miejscu zamieszkania, co niesie za sobą jeszcze większe niebezpieczeństwo. Często zdarza się, że pomagają im członkowie rodziny. Jest wiele historii, które kończą się tragicznie, na przykład trwałym inwalidztwem - mówi Przemysław Kraska z łódzkiego KRUS-u. Tylko w ubiegłym roku w regionie łódzkim zgłoszono 995 zdarzeń. To o 51 więcej niż w 2020 roku.

Jak uniknąć niebezpieczeństwa?

Policjanci apelują o rozwagę i szczególną ostrożność podczas wykonywania wszelkich prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa. - Nigdy nie podejmujmy prac w gospodarstwie pod wpływem alkoholu. Nie kierujmy pojazdami, nie pozwólmy też, aby czynili to inni. To jest podstawowa zasada - podkreśla Mariusz Kowalski z policji w Łęczycy.

Nie należy również dopuszczać do kierowania maszynami lub pojazdami osób, które nie posiadają odpowiednich uprawnień. Nie można też przewozić nikogo na załadowanych wozach i przyczepach. - Nie naprawiajmy i nie operujmy przy włączonych maszynach rolniczych - dodaje Kowalski. - Ponadto ubierajmy się odpowiednio do pogody i warunków, w jakich pracujemy. Przez nieodpowiednio dobraną odzież ruchome części urządzenia mogą wciągnąć rękę, a niewłaściwe obuwie nie uchroni przed urazem - zwraca uwagę policjant.

DOSTĘP PREMIUM