W biegu na 48 godzin jest bezkonkurencyjna. I znów to udowodniła. "Pokonuję swoje bariery"

- 48 godzin to nie jest aż tak długi bieg, żeby wymagał spania. I tego się będę trzymać - mówiła mistrzyni w biegu na 48 godzin Patrycja Bereznowska. Chciała pobić rekord świata, który rok wcześniej sama ustanowiła. I... udało jej się to.
Zobacz wideo

Patrycja Bereznowska, ultramaratonka, w 2018 roku ustanowiła rekord świata w biegu na 48 godzin. W Atenach przebiegła 401 kilometrów. Co ciekawe, tego wyniku do tej pory nie pobiła nie tylko żadna kobieta, ale również mężczyzna. W tym roku znów triumfowała z sukcesem o jakim można tylko marzyć. W ostatni weekend w Pabianicach pod Łodzią Patrycja pobiła swój własny rekord, przebiegając 403 kilometry 320 metrów. Nie było łatwo, ale cel został osiągnięty.

- Szukam coraz to nowych celów i rekordów do pobicia. Tak długie dystanse ciekawe są pod względem psychologicznym. Ja pokonuję swoje bariery akurat biegając długie dystanse. Pamiętajmy jednak, że bieganie na takim poziomie jest to sport drużynowy. Na mój sukces pracuje cały mój support, a także organizatorzy biegu - mówi mistrzyni.

Nie ma nic od razu

Aby wziąć udział w takim przedsięwzięciu, należy się odpowiednio przygotować. Nie chodzi o bieganie przez jeden czy dwa sezony, ale przez wiele lat. Najpierw trzeba startować w mniejszych biegach: maratonach, biegach 6-godzinnych czy 12-godzinnych. W końcu można się przymierzyć do dystansów ekstremalnych.

Złoto w biegu 48-godzinnym to nie jest jedyny sukces Patrycji Bereznowskiej osiągnięty w Pabianicach. We wcześniejszych biegach UltraPark Weekend również stawała na podium. W 2021 roku zajęła pierwsze miejsce w biegu 24-godzinnym, a w 2020 roku była druga wśród kobiet (na tym samym dystansie). W ostatnim czasie Patrycja Bereznowska ustanowiła również rekord w biegu 72-godzinnym. Padł podczas biegowej imprezy w Suwałkach. - Tutaj liczy się wszystko poza samym wybieganiem. Na przykład trening jelita, czyli jedzenie odpowiednich rzeczy, a także sprzęt, buty i skarpetki - mówi. - Wszystko to - zsumowane - przekłada się na wynik. W tak ekstremalnie długich biegach zmieniam buty. To powoduje, że stopa inaczej się układa i powoduje ulgę. Ubiór też dostosowuje się do warunków pogodowych - wyjaśnia.

Pytana - przed weekendowym biegiem - o swoje przygotowanie, mówiła: "48 godzin to nie jest aż tak długi bieg, żeby wymagał spania. I tego się będę trzymać do końca. Aktualny rekord kobiet wynosi 401 kilometrów. Chcę go poprawić". I poprawiła.

Na 24 godziny też padł rekord

Nie tylko Bereznowska triumfowała w ostatni weekend w Pabianicach, podczas imprezy UltraPark Weekend. Bieg 24-godzinny wygrał - kolejny raz - Andrzej Piotrowski z Krakowa. Przed biegiem mówił, że jego celem jest pobicie rekordu Polski, który ustanowił w ubiegłym roku (272 kilometry i 606 metrów). Udało mu się. Tym razem przebiegł 282 kilometry. - Do tej pory było tylko pięć osób, które przekroczyły magiczne 280 kilometrów. Teraz jest już sześć - cieszył się. - Podczas biegu są chwile załamania. To element, który decyduje o wyniku. Czyli to, jak uda nam się z tym uporać - mówił.

Sukcesem zakończył się również bieg lokalnej zawodniczki. Milena Grabska-Grzegorczyk z Pabianic zajęła trzecie miejsce wśród kobiet. - Lubię biegać długo, wolno i daleko - mówiła. - Wolę taką atmosferę biegu niż taki na czas. Może to się wydawać dziwne, ale mam z niego przyjemność - powiedziała.

To był weekend biegania

Łącznie w zawodach ABM Jędraszek UltraPark Weekend 2022, które odbyły się w Pabianicach, brało udział około 200 zawodników. W biegu 24-godzinnym - w kategorii mężczyzn - oprócz Andrzeja Piotrowskiego na podium stanęli Horcicka Jiri z Ostretin oraz Mariusz Napiórkowski z Narzyma. Natomiast wśród kobiet pierwsze miejsce zajęła Aleksandra Niwińska z Błoni, drugie - Olena Shevchenko (Ukrainka), a trzecie wspomniana już Milena Grabska-Grzegorczyk z Pabianic.

W biegu 48-godzinnym wśród kobiet zwyciężyła Patrycja Bereznowska z Wieliszewa. Drugie miejsce zajęła Marlena Radziszewska z Dobrego Miasta, trzecie - Marlena Golon z Sicienka. Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Bartosz Fudali z Wolsztyna. Za nim byli: Michał Koziarski z Sierakowa Śląskiego, oraz Adam Olkusz z Tomaszowa Mazowieckiego.

Ponadto odbył się Puchar Polski w biegu na 50 km i na 100 km.

DOSTĘP PREMIUM