Poznań. Dwuletni chłopiec z tajemniczym zapaleniem wątroby. "Jego organizm dobrze sobie poradził"

Pierwsze przypadki tajemniczego i groźnego dla zdrowia zapalenia wątroby u małych dzieci pojawiły się w Polsce. Niespełna dwuletni maluch z takim podejrzeniem był ostatnio leczony w Poznaniu. Jego organizm, na szczęście, dobrze zareagował na podanie leków.
Zobacz wideo

- Do Wielkopolskiego Centrum Zdrowia Dziecka trafiło niespełna dwuletnie dziecko z podejrzeniem zapalenia wątroby - mówi nam prof. Jacek Wysocki, specjalista chorób zakaźnych i pediatra. - W tym przypadku na szczęście mieliśmy do czynienia z niezbyt ciężkim przebiegiem zapalenia. Choć poziom aminotransferazy u tego chłopca był wysoki, to jego organizm dobrze poradził sobie przy naszym wsparciu - dodaje. 

Wcześniej podobny przypadek pojawił się w jednej z krakowskich klinik. Na całym świecie wykryto już kilkaset - nie do końca wyjaśnionych - tego typu zachorowań, o bardzo różnym przebiegu.

Wiele wskazuje na to, że pierwotnym źródłem zapalenia wątroby u dzieci i nastolatków jest nowy szczep adenowirusa, który u najsłabszych organizmów wywołuje tę właśnie chorobę. Ku tej wersji skłaniają się brytyjscy naukowcy. Polscy badacze sprawdzają równolegle, czy dzieci z zapaleniem wątroby wcześniej nie chorowały na COVID-19. Jak mówi prof. Wysocki, zapalenie może być powikłaniem po zakażeniu, ale też obie te przyczyny mogą się na siebie nakładać.

Profesor nadmienia też, że jeżeli chodzi o wiek pacjentów - w Europie choroba dotyka najczęściej małe dzieci, do sześciu lat. Natomiast w Ameryce przypadki tajemniczego zapalenia dotykały także nastolatków.

Sporo ognisk związanych z tajemniczym zakażeniem jest w Wielkiej Brytanii, głównie w Szkocji. Tam 70 procent zakażonych dzieci miały przeciwciała przeciwko adenowirusowi. W Stanach Zjednoczonych najwięcej przypadków wykryto w Alabamie. Kilka było tak ciężkich, że dzieci wymagały przeszczepu wątroby z powodu jej niewydolności.

Co to jest adenowirus?*

Adenowirusy to powszechnie występujące wirusy najczęściej atakujące dzieci w wieku do 5 lat. Dorośli rzadziej cierpią na wywoływane przez nie infekcje. Zwykle zawdzięczają to przebytej już w dzieciństwie chorobie wywołanej właśnie przez te patogeny.

Do organizmu adenowirus może dostać się drogą kropelkową lub w przypadku braku higieny osobistej (mycie rąk po skorzystaniu z toalety, mycie rąk przed posiłkiem). Największe ryzyko przenoszenia się adenowirusa na inne osoby występuje w takich miejscach jak przedszkola, żłobki, baseny czy szpitale.

Najważniejsze objawy choroby

Wśród objawów, na które rodzice powinni zwrócić uwagę u dziecka, są między innymi: nagła utrata apetytu, zmęczenie, ciemny kolor moczu oraz żółte oczy i skóra.

Większość chorób wywołanych przez adenowirusy ma łagodny przebieg. Nie oznacza to jednak, że powikłania nigdy nie występują, szczególnie wśród pewnych grup ryzyka. U osób z osłabioną odpornością zdarzają się przypadki zapaleń pęcherza moczowego, płuc, wątroby, nerek czy zakażenia wielonarządowego. Możliwe są również zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych czy choroby jelit.

Spore obawy wzbudza również adenowirus u dzieci. Najczęściej po kilku dniach od pojawienia się objawów choroba powinna ustąpić. Większe ryzyko dotyczy niemowląt, dla których niebezpieczne będą powikłania takie jak zapalenia płuc. Infekcja to również pewne zagrożenie dla kobiet w ciąży, jeśli choroba wywoła nadmierne osłabienie organizmu lub inne komplikacje zdrowotne. Dotyczy to nie tylko adenowirusów, ale też innych zakażeń wirusowych.

*Źródło: Serwis Medonet

DOSTĘP PREMIUM