Łódź wysyła kolejne trzy karetki do Ukrainy. Trafią do zaprzyjaźnionych obwodów

Trzy kolejne karetki pojadą z Łodzi do Ukrainy, by służyć tamtejszym mieszkańcom i żołnierzom. - Są dobrze wyposażone, po serwisie i z zapasem leków - mówi Krzysztof Janecki z Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.
Zobacz wideo

Karetki zostały odpowiednio przygotowane. O ich stan techniczny zadbali mechanicy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi. - Przeszły serwis w naszym warsztacie. Są w pełni gotowe do tego, żeby jeździć na interwencje, mimo że są to ambulanse używane. Na pewno posłużą długo w Ukrainie - mówi Krzysztof Janecki, dyrektor WSRM.

Każda z karetek jest odpowiednio wyposażona. Ma defibrylator, respirator, krzesło kardiologiczne, nosze transportowe i zestaw leków podstawowych. - W Ukrainie to najwyższy standard, jaki jest obecnie, jeśli chodzi o tego typu sprzęt. Wyposażone są zgodnie z misją ratowania życia - dodaje Janecki.

Nie zmarnowano miejsca. Karetki od dołu do góry zapakowano kartonami, które wypełniono lekami i innym asortymentem niezbędnym przy akcjach ratowniczych. - Znajduje się w nich sprzęt do tamowania krwotoków, materiały opatrunkowe, koce, środki ochrony osobistej. Jest tego dużo. Są też pulsoksymetry - wylicza Adam Stępka, rzecznik WSRM w Łodzi.

Dla partnerów Łodzi

- Chcemy by nasze pogotowie i nasze możliwości, które mamy w ramach Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego były wsparciem dla mieszkańców Ukrainy i dla żołnierzy, którzy tam walczą. Dlatego zdecydowaliśmy się przekazać trzy w pełni wyposażone karetki do naszych trzech obwodów partnerskich - mówił Piotr Adamczyk, wicewojewoda łódzki.

Pierwsza karetka wyjechała w środę (18 maja). Zostanie przekazana Regionalnemu Centrum Ratownictwa w obwodzie winnickim. Mieszka w nim ok. 1,5 mln ludzi. Ponadto obecnie schroniło się w tym miejscu ok. 170 tysięcy uciekinierów wojennych z terenów najbardziej ostrzeliwanych i bombardowanych.

W przyszłym tygodniu z Łodzi do Ukrainy pojadą dwa kolejne ambulanse. Będą pomagać ludności mieszkającej w obwodach czerniowieckim i wołyńskim. Na sześć kilometrów przed granicą karetki zostaną przekazane kierowcom ukraińskim, którzy - przez korytarz humanitarny - przeprowadzą je na stronę ukraińską.

To nie pierwsze karetki

Do tej pory Łódź przekazała Ukrainie już dwie karetki, które trafiły do Lwowa. Jedna z nich została zakupione dzięki zbiórce zorganizowanej m.in. przez Okręgową Izbę Lekarską w Łodzi i arcybiskupa Grzegorza Rysia. Drugi samochód przekazało Towarzystwo Anestezjologów Niemieckich. Ponadto - zainspirowany łódzką akcją wysyłania ambulansów - papież Franciszek również wysłał dwie w pełni wyposażone karetki do Ukrainy.

- To bardzo potrzebna pomoc, bo większość ambulansów została wysłana, aby pomagać żołnierzom. Tymczasem ludzie cały czas chorują, mają zawały czy udary. Karetki są potrzebne do codziennego ratowania życia - mówił doktor Paweł Czekalski, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi.

Łódzkie pomaga od początku

Pomoc humanitarna w postaci darów wysyłana jest do Ukrainy systematycznie. Z regionu łódzkiego wyjechało już kilkadziesiąt tirów załadowanych środkami chemicznymi, opatrunkowymi, żywnością czy ubraniami. Zbierane są również latarki, koce i inne rzeczy potrzebne żołnierzom w walce z najeźdźcą. Pomoc organizowana przez samorząd łódzki kierowana jest przede wszystkim do regionów zaprzyjaźnionych.

DOSTĘP PREMIUM