Łódź. Przybywa dzieci urodzonych dzięki in vitro. "Program działa i jest potrzebny"

Już 377 dzieci urodziło się dzięki in vitro w Łodzi, wśród nich 18 par bliźniąt. Program działa tu już blisko sześć lat. - Jeśli efektem są kolejne dzieci, które dają radość swoim rodzicom, to znaczy, że program działa i jest potrzebny - mówią władze miasta.
Zobacz wideo

Rok temu łódzcy urzędnicy informowali, że dzięki miejskiemu programowi in vitro na świat przyszło łącznie 301 maluchów. Co roku liczba ta rośnie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy urodziło się 76 kolejnych dzieci. - Cieszymy się, bo dzięki programowi mamy już kilkuset szczęśliwych rodziców, którzy prawdopodobnie, gdyby nie dofinansowanie, nie mieliby dzieci. Dodatkowo cieszy, że rodzą się bliźnięta. Mamy 18 takich par - mówi Jolanta Baranowska z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi.

Realizację programu in vitro Łódź rozpoczęła w połowie 2016 roku. Pierwszym dzieckiem urodzonym z programu była Hania. Każde kolejne, które przyszło na świat, cieszyło przede wszystkim rodziców, ale dawało też ogromną satysfakcję urzędnikom, którzy postawili na in vitro. Nie było to łatwe, bo obecni rządzący nie wspierają tego programu. Mimo nieprzychylności władz państwa w Łodzi w 2021 roku ruszyła druga edycja programu. Ma być kontynuowana przez pięć lat. - Jestem matką, więc wiem, jakie szczęście daje posiadanie upragnionego dziecka - mówi Hanna Zdanowska, prezydent miasta. - Każde maleństwo to radość wielu ludzi - dodaje.

Łódzki program uzyskał pozytywną opinię specjalistycznej Agencji Technologii Medycznej. Potem został przyjęty przez radnych miejskich. Wybrano kliniki, które go realizują. Do tej pory zakwalifikowano do niego 1170 par. Co roku miasto przeznacza na realizację programu in vitro milion złotych. Do tej pory poszło na niego już prawie sześć milionów. W tym roku również zagwarantowano pieniądze na ten cel. Jednorazowo para może się starać do 5000 złotych na dofinansowanie jednej procedury in vitro. - Docelowo z programu mogą być dofinansowane trzy takie procedury - informuje Jolanta Baranowska.

Dla kogo są pieniądze?

Do programu może przystąpić para, która mieszka w Łodzi i w tym mieście rozlicza się z podatku dochodowego. Musi to być małżeństwo lub związek partnerski. Są ograniczenia wiekowe. Kobieta ma mieć od 20 do 40 lat, choć warunkowo uczestniczkami programu mogą być panie do 42. roku życia. - Szybkiej kwalifikacji podlegają pary ze schorzeniem nowotworowym w celu zachowania płodności. W tym przypadku granica wieku jest niższa i wynosi dla kobiet 38 lat - informuje Baranowska.

Dofinansowanie w wysokości 5000 zł nie może przekraczać 80 proc. kosztów do jednej procedury biotechnologicznej.

Konkurs na realizację zabiegów w edycji 2021-2025 wygrały - podobnie jak w latach ubiegłych - dwie kliniki: Salve i Gameta.

Łódź bezpłatnie przekazuje licencję na program innym gminom. Wśród nich jest m.in. podłódzki powiat pabianicki. - Dzięki temu na świat przyszło już 30 maluchów. Kolejne są w drodze - informuje starosta pabianicki Krzysztof Habura. - U nas program realizowany jest od trzech lat - nadmienia.

Z programu korzystają także inne miejscowości: Sosnowiec, Szczecinek, Błaszki, Gniezno, Zgierz i Głogów

DOSTĘP PREMIUM