Karolina Wiśniewska

Karolina Wiśniewska
  • 'Przejeżdżając taki kawał drogi, wszystkie są w ogromnym stresie'. 150 zwierząt z Ukrainy uratowanych przez OTOZ Animals

    "Przejeżdżając taki kawał drogi, wszystkie są w ogromnym stresie". 150 zwierząt z Ukrainy uratowanych przez OTOZ Animals

    - Jesteśmy w bardzo dużych emocjach. Z Charkowa przyjechała do nas właśnie suczka, która ma obcięte dwie przednie łapki. Kiedy była wyjmowana z klatki, łzy ciekły wszystkim nam po policzkach - mówi Ewa Gebert, prezes Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals. Organizacja uratowała do tej pory blisko 150 zwierząt z Ukrainy. Połowa z nich znalazła już nowe domy.

  • Młodzi walczą o klimat. 'Aktywizm nauczył mnie dużo więcej niż jakakolwiek szkoła'
  • 'To my zgotowaliśmy światu ten kryzys i musimy zadośćuczynić za nasze błędy'. Młodzi walczą o klimat
  • Był pies, nie ma psa. Ponga zastrzelono tuż pod domem. Ile jeszcze myśliwskich 'pomyłek'?

    Był pies, nie ma psa. Ponga zastrzelono tuż pod domem. Ile jeszcze myśliwskich "pomyłek"?

    - Pongo to jest nasz członek rodziny. To znaczy był, przepraszam, był... - mówi pani Jolanta. Jej pies został zastrzelony z broni myśliwskiej, nieopodal domu. Kobieta walczy o sprawiedliwość przed sądem, bo - jak twierdzi - chce pokazać innym, że takich spraw nie należy bagatelizować. Oskarżony podał, że pomylił psa z dziką zwierzyną. - Takie tłumaczenie staje się nie do przyjęcia. Jest zbyt częste, zbyt automatyczne - mówi mec. Karolina Kuszlewicz.

  • Poniżane, katowane, zabijane. 'Zwierzęta są nieistotne, wpadliśmy w czarną dziurę homouwielbienia'

    Poniżane, katowane, zabijane. "Zwierzęta są nieistotne, wpadliśmy w czarną dziurę homouwielbienia"

    W Polsce wciąż można legalnie trzymać zwierzęta na łańcuchach i rozmnażać - dla kasy - w pseudohodowlach. I warto o tym przypominać, szczególnie w Światowym Dniu Zwierząt. - Mówię naszym inspektorom: jak jesteście na interwencjach, to pytajcie się danego właściciela, po co w ogóle ma to zwierzę. W większości przypadków po zadaniu takiego pytania jest zupełna cisza - mówią animalsi.

  • Kary za Turów. Za miesiąc płacenia można by zbudować 15 nowych żłobków albo dwie szkoły
  • 'Po gimnastyce miałam takie zakwasy, że myślałam, że umrę'. Trudny powrót uczniów na WF

    "Po gimnastyce miałam takie zakwasy, że myślałam, że umrę". Trudny powrót uczniów na WF

    Powrót do stacjonarnych lekcji w szkołach oznaczał także powrót do "normalnych" zajęć wychowania fizycznego. Po roku spędzonym przed komputerem to dla wielu uczniów nie lada wyzwanie. Ich kondycja pozostawia wiele do życzenia, a i z motywacją bywa różnie. - Czasem po rozgrzewce są tak zmęczeni, że już nie mam z kim prowadzić zajęć - mówi jedna z nauczycielek.

  • Reasumpcja Elżbiecie Witek nie zaszkodzi. 'Wierzy, że może być nowym premierem albo prezydentem'

    Reasumpcja Elżbiecie Witek nie zaszkodzi. "Wierzy, że może być nowym premierem albo prezydentem"

    Jeszcze wiosną wydawało się, że pozycja Elżbiety Witek w partii się umacnia. Marszałek zaangażowała się w promocję "Polskiego Ładu", jeździła po Polsce, brylowała w mediach. - Te wszystkie osoby, które nie lubią Mateusza Morawieckiego, a jest ich w PiS niemało, zaczęły myśleć, że może to właśnie ona może być przyszłą panią premier - mówi Wojciech Szacki, analityk Polityki Insight.

  • Coraz mniej lekarzy i pielęgniarek wyjeżdża do pracy za granicę. 'Mogą emigrować wewnętrznie' [DANE]

    Coraz mniej lekarzy i pielęgniarek wyjeżdża do pracy za granicę. "Mogą emigrować wewnętrznie" [DANE]

    19 732 - dokładnie tyle zaświadczeń potrzebnych do pracy za granicą wystawiły lekarzom od 2005 roku izby lekarskie. W ostatnich kilku latach liczba tych zaświadczeń systematycznie spada. - Młodzi nadal myślą o emigracji, ale jeśli ktoś zaczyna się specjalizować tu, z czasem traci motywację do wyjazdu zagranicznego, choćby dlatego, że może "emigrować" wewnętrznie, do sektora prywatnego - mówi red. Małgorzata Solecka.

  • 'Afganka z kotem to międzygatunkowa rodzina'. I będzie ich coraz więcej

    "Afganka z kotem to międzygatunkowa rodzina". I będzie ich coraz więcej

    - Wciąż mamy problem z innymi ludźmi, a zwierzęta zwykle jednak społecznie traktowane są dużo gorzej niż ludzie. Ostatnie wydarzenia pokazują, jak bardzo - jako państwo - nie radzimy sobie z udzieleniem podstawowej opieki humanitarnej ludziom, nie mówiąc o ich zwierzętach. Temat zwierząt uchodźców póki co jest abstrakcją - mówi TOK FM prawniczka Karolina Kuszlewicz, odnosząc się do słynnego już kota Fijuza, który utknął z uchodźcami na granicy w Usnarzu oraz do innych zwierząt będących ofiarami kryzysów i konfliktów zbrojnych. Jak można im pomóc?

  • 'Obawiamy się, że zajęcia stacjonarne wrócą tylko na pewien czas'. Jakie zalecenia na nowy rok szkolny?
  • Połowa boksów 'odfrunęła wraz z trąbą'. Dziś schronisko powoli staje na nogi. Cytryna też bezpieczna

    Połowa boksów "odfrunęła wraz z trąbą". Dziś schronisko powoli staje na nogi. Cytryna też bezpieczna

    - Nie chciałbym przeżywać tego drugi raz. To wyglądało tak, jakby przejechał wielki pociąg i wszystko zrównał z ziemią - opowiada Paweł Nieciecki, współwłaściciel schroniska w Goździe na Lubelszczyźnie, zniszczonego w czasie ostatniej nawałnicy. Na szczęście ludzie nie zawiedli. "Facebook oszalał, telefony dzwoniły ciągle" - słyszymy. Dziś odbudowa trwa, a zaginione psy wróciły na miejsce, łącznie z najdłużej poszukiwaną Cytryną.

  • Mapa dróg śmierci. 'Ulice w Warszawie jak tory wyścigowe. Gdzie jest policja?'

    Mapa dróg śmierci. "Ulice w Warszawie jak tory wyścigowe. Gdzie jest policja?"

    Warszawskie ulice zamieniły się w tory wyścigowe - przekonują społecznicy ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Po tragicznym wypadku w centrum stolicy tworzą mapę "dróg śmieci", którą zamierzają wysłać policji. Do akcji angażują mieszkańców i pierwsze efekty tej współpracy - jak mówią - są dość zaskakujące. Gdzie w Warszawie jest najniebezpieczniej?

  • Zakaz fajerwerków i petard? 'To jest nasza zabawa, a dramat zwierząt'. Branża zapowiada sprzeciw

    Zakaz fajerwerków i petard? "To jest nasza zabawa, a dramat zwierząt". Branża zapowiada sprzeciw

    - Każdy, kto ma w domu psa lub kota świetnie wie, jak one reagują na fajerwerki i petardy. Ja też mam zwierzęta i od dawna spędzam sylwestra w domu, bo moje psy przechodzą gehennę - mówi nam posłanka Katarzyna Piekarska, pytana o nowy projekt ustawy dotyczący zakazu używania niektórych materiałów pirotechnicznych przez osoby prywatne. Wniosła go Koalicja Obywatelska z nadzieją, że uda się wprowadzić jeszcze przed sylwestrem. Branża pirotechniczna mówi o "olbrzymich stratach" i zapowiada sprzeciw.

  • 'Pani pójdzie i sołtysa poszuka'. Psie 'przerzuty' i ogromna dziura w opiece nad bezdomnymi zwierzętami
  • Program badań dla Polaków po 40. roku życia. 'To jest jakiś żart. W dodatku mało zabawny'

    Program badań dla Polaków po 40. roku życia. "To jest jakiś żart. W dodatku mało zabawny"

    - Z dużą nadzieją oczekiwałam na zapowiadaną "Profilaktykę 40 plus" i z równie wielkim rozczarowaniem przeczytałam gotowy program - mówi nam Dorota Korycińska, prezes zarządu Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej. Przekonuje, że proponowany przez rząd pakiet badań dla Polaków "nie poprawi w żaden sposób wczesnej wykrywalności raka", choć choroby nowotworowe są drugą przyczyną zgonów w naszym kraju. Czego jeszcze brakuje w nowym programie resortu zdrowia?

  • 'Jak jest naprawdę, wie tylko Jezus'. 18 lat telewizji ojca Rydzyka

    "Jak jest naprawdę, wie tylko Jezus". 18 lat telewizji ojca Rydzyka

    Telewizja Trwam obchodzi dziś 18. urodziny. Na początku było pospolite ruszenie. Ktoś jechał z kamerą, ktoś inny dawał oświetlenie, załatwiał dźwięk i organizował jakiś nocleg. Dziś ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk dorobił się pokolenia absolwentów swojej toruńskiej szkoły, które całkiem nieźle posługuje się sprzętem. Pieniędzy nie brakuje, bo rządzący sowicie sypią nie tylko dobrym słowem, ale i groszem. A odbiorcy? Nieliczni, ale wierni. Są i będą.

  • Osoby w kryzysie bezdomności wykluczone z programu szczepień? 'Rząd się trochę spóźnił'
  • Dlaczego oprawcy zwierząt tak rzadko stają przed sądem? 'Organy ścigania działają opieszale'

    Dlaczego oprawcy zwierząt tak rzadko stają przed sądem? "Organy ścigania działają opieszale"

    Ludzie widzą, że ktoś znęca się nad zwierzęciem i chcą to zgłosić. Dzwonią na numer 112, ale słyszą, że "policja nie jest od tego". Takie sytuacje, jak mówi nam adwokatka Karolina Kuszlewicz, są bardzo częste, a organy ścigania w sprawach dotyczących krzywdy zwierząt działają opieszale. Tylko niewielki odsetek z nich trafia do sądu. Śledztwa są umarzane albo w ogóle odmawia się ich wszczęcia, co widać także w danych, które otrzymaliśmy od prokuratur.

  • Azyl dla zwierząt egzotycznych na terenie Lasów Państwowych? Dyr. poznańskiego ZOO ostrzega: Widzę tu dużo zagrożeń

    Azyl dla zwierząt egzotycznych na terenie Lasów Państwowych? Dyr. poznańskiego ZOO ostrzega: Widzę tu dużo zagrożeń

    Pod Warszawą, na gruntach Lasów Państwowych, rząd zamierza stworzyć Centralny Azyl dla zwierząt. Miałyby tam trafiać m.in. osobniki zatrzymane na granicy, jak niegdyś słynne tygrysy. Z jednej strony można powiedzieć "w końcu", jednak dyrektorka zoo w Poznaniu Ewa Zgrabczyńska zachowuje ostrożność i mówi, że "jest zwolenniczką tego, by azylowanie było związane instytucjonalnie z ogrodami zoologicznymi". - Żeby nie był to jeden wielki moloch, do którego wrzuca się wszystko - dodaje.