,
Obserwuj
Polska

Jak po 1 maja będziemy latać z lotniska Chopina i z Modlina? "Specjalny algorytm"

PAP
2 min. czytania
26.04.2022 18:42
W przypadku braku porozumienia między PAŻP a kontrolerami ruchu lotniczego, nie będzie kasowania rejsów tranzytowych nad Polską, ani rejsów do portów regionalnych; wąskie gardło to Lotnisko Chopina i Modlin - przekazał we wtorek szef Szef Urzędu Lotnictwa Cywilnego Piotr Samson.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Szef Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) przedstawiał na konferencji sytuację, jaka będzie mogła wystąpić jeśli nie dojdzie do porozumienia między PAŻP, a kontrolerami ruchu lotniczego. Samson wskazał, że jeśli nie doszłoby do porozumienia, to żaden lot nad Polską nie będzie skasowany. Połowa takich lotów zostanie obsłużona przez polskich kontrolerów, z kolei druga przez kontrolerów z państw ościennych. - Nie dojdzie do kasowania tych lotów - podkreślił.

Prezes ULC dodał, że nie będą odwoływane też loty, które są obsługiwane przez porty regionalne.

Samson mówił, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, to "wąskim gardłem" jeśli chodzi o starty i lądowania są lotniska w Modlinie oraz stołeczne Lotnisko Chopina.

Jak mówił szef ULC liczba operacji lotniczych z Warszawy i Modlina będzie musiała być zmniejszona z 500 do 180. Skrócony będzie też czas pracy lotnisk.

Szef ULC wyjaśnił, że oznaczać to będzie, iż porty w Warszawie jak i w Modlinie będą działały między godz. 9.30 a godz. 17 czasu.

Samson poinformował, że wypracowany został specjalny algorytm, na podstawie którego ustalane będzie, które linie lotnicze będą mogły wykonywać operacje startów i lądowań i w jakich godzinach. - Będzie musiało dojść do zmiany rozkładu lotów i to jest bardzo skomplikowane wyzwanie logistyczne - powiedział.

Dodał, że linie lotnicze będą musiały ustalać zmiany rozkładu swoich lotów z innymi portami, do których latały z Warszawy.

Szef ULC wskazał jednak, że wierzy, że do porozumienia pomiędzy Polską Agencją Żeglugi Powietrznej (PAŻP) a kontrolerami ruchu lotniczego dojdzie. - Wierzymy w to gorąco, że dojdzie do porozumienia i nie będzie potrzeby zastosowania tego całego systemu, który żeśmy wypracowali. Natomiast ten algorytm został przygotowany, przekazany liniom lotniczym. Myśmy go też przekazali portom lotniczym - powiedział Samson.