,
Obserwuj
Świat

Rosja. Władze mówią o zakończeniu mobilizacji, ale dokumentu w tej sprawie nie ma

PAP
2 min. czytania
31.10.2022 14:07
Kreml nie odpowiada na pytanie, kiedy rosyjska mobilizacja zakończy się oficjalnie - informuje niezależna telewizja Nastojaszczeje Wriemia. Bez prezydenckiego dekretu nie można mówić o oficjalnym zakończeniu mobilizacji - uważają eksperci.
|
|
fot. Mikhail Metzel / AP

W ubiegłym tygodniu o zakończeniu 'częściowej mobilizacji' powiadomił minister obrony Siergiej Szojgu. W połowie miesiąca Putin zapowiadał, że potrwa ona jeszcze około dwóch tygodni.

Analitycy, w tym z projektu śledczego Conflict Intelligence Team, są sceptyczni co do tych zapowiedzi i nie uważają ich za ostateczne i wiążące. Zaznaczają, że tzw. częściowa mobilizacja (która w wielu miejscach miała formę obław i łapanek) została wprowadzona dekretem (który nie zawierał ani danych o liczbach, ani o datach) i w związku z tym, by oficjalnie się skończyła, również powinien zostać ogłoszony stosowny dekret.

Rzecznik Kremla, pytany o to w poniedziałek, powiedział, że oficjalnego dokumentu nie ma i jeśli będzie, to dziennikarze zostaną o tym poinformowani. Pytany o to, czy w związku z brakiem tego dokumentu, możliwe jest kontynuowanie mobilizacji, odpowiedział, że należy się kierować tym, co powiedział minister obrony.

Komentatorzy oceniają, że w związku z rozpoczęciem 1 listopada planowej jesiennej kampanii poborowej, mobilizacja może zostać na pewien czas wstrzymana, a potem - wznowiona.

Nieco ponad miesiąc po ogłoszeniu 'częściowej mobilizacji' Szojgu przekazał, że 41 tys. zmobilizowanych bierze już udział w działaniach zbrojnych. Wcześniej władze zapewniały, że wszyscy poborowi odbędą odpowiednie przeszkolenie.

Koniec mobilizacji w Moskwie. Gen. Pacek o nowym planie Putina: Państwa, które są bliżej jego ucha musiały wiedzieć coś więcej

Posłuchaj podcastu: