Wybory w Hiszpanii. Exit poll daje wygraną opozycyjnej Partii Ludowej. Kraj czeka skręt w prawo?
Jak wynika z sondażu exit poll Partia Ludowa zdobyła pomiędzy 145 a 150 mandatów w 350-osobowym Kongresie Deputowanych, czyli niższej izbie parlamentu. Przed czterema laty w poprzednich wyborach PP miała 89 mandatów.
Drugie miejsce przypadło Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej premiera Pedro Sancheza. Lewicowe ugrupowanie zdobyło między 113 a 118 miejsc w Kongresie Deputowanych. W poprzednich wyborach PSOE miało 120 mandatów.
Na trzecim miejscu uplasował się zgodnie z sondażem blok wyborczy Sumar, grupujący ugrupowania skrajnej lewicy, m.in. komunistów i partię Podemos. Sumar zapewnił sobie od 28 do 31 mandatów.
Czwarte miejsce w wyborach zajęła prawicowa partia Vox, która typowana była na koalicjanta Partii Ludowej. Zapewniła sobie od 24 do 27 miejsc w Kongresie Deputowanych, co oznacza znaczącą stratę w stosunku do wyborów z 2019 roku. Przed czterema laty prawicowi radykałowie z reprezentujący VOX zdobyli aż 52 mandaty.
Pozostałe miejsca przypadną m.in. ugrupowaniom z Katalonii, Galicji, Kraju Basków.
Wybory w Hiszpanii. Czas na zmianę
Frekwencja w niedzielnych wyborach była wysoka. Jak poinformował dziennik "El Pais", na godzinę 18 było to 53 proc.
Wszystkie sondaże przedwyborcze pokazywały, że w Hiszpanii dojdzie do zmiany kursu i Partia Socjalistyczna będzie musiała pożegnać się z władzą.
Prof. Małgorzata Myśliwiec mówiła w TOK FM, że Hiszpanię czeka "radykalna przebudowa sceny politycznej".
Pierwsze takie wybory w Hiszpanii. Nieoczywisty bohater zrobi różnicę? 'Z pewnością to nietypowe'
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>