,
Obserwuj
Polityka

Jest wniosek o uchylenie immunitetu sędziego Jakuba I. Chodzi o kolizję pod wpływem alkoholu

Marta Szumna-Mitek, PAP
2 min. czytania
27.10.2025 14:42

Prokuratura chce uchylenia immunitetu sędziego Jakuba I. To postać znana z tzw. afery hejterskiej. Chodzi o wypadek po alkoholu, w którym - według śledczych - sędzia brał udział. O jego immunitecie ma zdecydować Sąd Najwyższy.

Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
fot. Pawel Wodzynski/East News
  • Do Sądu Najwyższego wpłynął wniosek o uchylenie immunitetu sędziego Jakuba I. w związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości;
  • Świadkowie zdarzenia wskazują na Jakuba I. jako kierowcę, miał on w organizmie blisko 2 promile alkoholu;
  • Toczą się inne sprawy immunitetowe przeciwko sędziemu, w tym związane z tzw. aferą hejterską.

Do Sądu Najwyższego trafił w poniedziałek wniosek o uchylenie immunitetu sędziego Jakuba I. w związku z podejrzeniem przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości - poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.

Chodzi o kolizję 11 października w Rejowcu Fabrycznym. Jakub I. miał prowadzić samochód, który uderzył w drzewo. Sędzia badany po wypadku miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu, ale jednocześnie zaprzecza, że siedział za kierownicą.

- Świadkowie wskazali na Jakuba I. jako kierowcę mówiąc, że znają go od wielu lat i mówiąc, że widzieli go na własne oczy. Byli oni trzy metry od drzewa, w które uderzył kierowca i są sąsiadami domu, w którym mieszkał Jakub I. - powiedział wtedy prokurator. Choć Jakub I. został odsunięty od czynności służbowych, to nie jedyna kara, która może go spotkać. mówi rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.

- Biorąc pod uwagę okoliczności, prokurator uznał, iż zachodzi dostateczne podejrzenie popełnienia przez Jakuba I. przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Wobec powyższego, w celu uzyskania zgody na pociągnięcie odpowiedzialności karnej, prokurator zawnioskował do Sądu Najwyższego z odpowiednim wnioskiem o uchylenie immunitetu - stwierdził Nowak. I dodał, że jego rozpatrzenie może potrwać.

Wobec sędziego Iwańca toczą się już - na różnych etapach - różne sprawy immunitetowe w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN. Od grudnia zeszłego roku SN rozpoznaje już wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Iwańcowi w związku z tzw. aferą hejterską. Ostatnie posiedzenie w tej sprawie było na początku października; sprawa jest nadal rozpatrywana.

Z kolei w związku z innym z wątków związanych z tzw. aferą hejterską SN już w połowie lutego br. odmówił uchylenia immunitetu Iwańcowi. Wniosek kieleckiej prokuratury w tamtej sprawie miał związek z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia na przełomie 2018 i 2019 roku przestępstwa "wielokrotnego pomówienia" ówczesnego sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie, a obecnie ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Lutowa decyzja SN pozostaje nieprawomocna, tu także na rozpoznanie czeka zażalenie prokuratury.

Źródło: TOK FM, PAP