Zdjęcie z Rady Ministrów robi furorę w internecie. "W Polsce nie mamy premiera, tylko marnego rzecznika rządu"
Zdjęcie z wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów obiegło media, także te społecznościowe. W miejscu, gdzie zawsze siedzi wyłącznie premier, dziś usiadł także wicepremier. Mateusz Morawiecki musiał przesunąć się bliżej rogu stołu, by obok znalazło się miejsce na fotel dla nowego wicepremiera. W ubiegłym tygodniu do Rady Ministrów właśnie w roli wicepremiera - powołany został Jarosław Kaczyński.
Politycy opozycji podkreślają, że nie pamiętają takiej sytuacji, by w czasie posiedzenia rządu obok premiera siedział ktoś jeszcze i uważają tę sytuację za kuriozalną i nadszarpującą wizerunek premiera. – Myślę, że to tymczasowe ustawienie stołu. Docelowo to wicepremier usiądzie na szczycie, a pan Morawiecki tam, gdzie rzecznik rządu – ocenił w 'Wywiadzie Politycznym' w TOK FM Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej.
Jego zdaniem, w Polsce nikt nie uważa, że Mateusz Morawiecki jest premierem. – Nie podejmuje żadnych decyzji, ustaleń. To wszystko robi Kaczyński. W Polsce nie mamy premiera, tylko marnego rzecznika rządu. I tenże stara się okłamywać Polaków, ale te jego łgarstwa są coraz bardziej czytelne – podkreślił Kierwiński.
Gość Karoliny Lewickiej dodał, że przez lata Kaczyński miał pełen komfort, bo nie odpowiadał za swoje decyzje polityczne. – Jednak teraz to się zmieni, bo pojawił się w rządzie. Przyjdzie mu za to odpowiedzieć – wskazał polityk PO.
Z kolei minister w Kancelarii Premiera Michał Wójcik z Suwerennej Polski dopytywany o tę sytuację przez reportera TOK FM odpowiada, że to nic nadzwyczajnego. - Gdzie pan widzi problem? Nie widzę nic nadzwyczajnego. Ja siedzę na rogu po drugiej stronie sali w czasie Rady Ministrów - odparł Wójcik.