,
Obserwuj
Polska

Kradzież samochodów – które marki najczęściej padają łupem złodziei?

Artykuł promocyjny
3 min. czytania
02.01.2026 09:30

Kradzieże samochodów to spory problem, a statystyki pokazują, że złodzieje mają swoje wyraźne preferencje. W pierwszej połowie 2025 roku ich łupem często padały Toyoty – z polskich ulic zniknęło prawie 500 egzemplarzy tej marki. Popularne wśród przestępców pozostają auta premium, m.in. BMW i Lexus, a ryzyko nie omija również właścicieli bardziej budżetowych modeli, takich jak Ford czy Fiat. A co z Twoim samochodem? Sprawdź, które auta są dziś najbardziej narażone na kradzież i kiedy warto rozważyć pełną ochronę w ramach Autocasco.

samochód
samochód
fot. Materiał promocyjny

Statystyki są nieubłagane – co ginie najczęściej?

Złodzieje samochodów w Polsce mają swoje „ulubione” marki. Policyjne statystyki i dane Instytutu SAMAR wyraźnie pokazują, że zagrożone są zarówno auta premium, jak i popularne modele miejskie.

W 2024 roku w Polsce skradziono 5327 pojazdów osobowych i dostawczych. Co ciekawe, czołówka tego niechlubnego rankingu od lat pozostaje podobna:

· Toyota – 917 sztuk (zwłaszcza Corolla – 270 sztuk, RAV-4 – 200 sztuk, Yaris – 118 sztuk),

· Audi – 464 szt.,

· BMW – 399 szt.,

· Volkswagen – 373 szt.,

· Mercedes – 312 szt.

Na liście top 10 najczęściej kradzionych w 2024 roku znalazły się również popularne marki klasy średniej, takie jak: Kia, Renault, Ford i Fiat.

Natomiast w I połowie 2025 roku, według Instytutu SAMAR, z powodu kradzieży wyrejestrowano 2642 auta osobowe i dostawcze o dopuszczalnej masie całkowitej do 6 ton. Ponownie niechlubny tytuł lidera przypadł Toyocie (493 sztuk). Kradziono głównie modele:

· Corolla (153 szt.),

· RAV4 (111 szt.),

· C-HR (87 szt.).

Na celowniku złodziei były również inne auta:

· Audi (208 szt.),

· BMW (186 szt.),

· Volkswagen (181 szt.),

· Mercedes (121 szt.).

Przestępcy celują w popularne modele, nie tylko z uwagi na zapotrzebowanie na rynkach np. wschodnich, ale i z powodu wysokiego popytu na części do nich. Co najbardziej zaskakujące, największym zainteresowaniem cieszyły się auta z rocznika 2019 (skradziono 285 sztuk).

Dlaczego kradną „stare” auta? Mit bezpiecznego dziesięciolatka

Wielu kierowców wychodzi z założenia, że jeśli ich auto ma już kilka lat, to nie grozi mu kradzież. To błędne przekonanie. Złodzieje celują w kosztowne podzespoły tych pojazdów.

Jacek Rink, dyrektor Działu Rozwoju Ubezpieczeń Majątkowych w UNIQA, w rozmowie z Gazetą Ubezpieczeniową, zwraca uwagę na szkodliwy mit powtarzany przez wielu polskich kierowców dotyczący dobrowolnego ubezpieczenia AC:

Kierowca mówi: moje auto ma siedem lat, więc nie warto już w nie inwestować. Tymczasem właśnie wtedy zaczyna się najbardziej ryzykowny okres. Samochód wychodzi z gwarancji, przestaje być serwisowany w ASO, a na rynku rośnie popyt na tańsze części z niepewnych źródeł. To sprawia, że auta sześcio-, ośmio- czy dziewięcioletnie stają się atrakcyjnym łupem dla złodziei.[1]

Jeśli więc masz starsze auto, paradoksalnie możesz być bardziej narażony na kradzież niż właściciel nowego pojazdu. Dlatego warto ubezpieczyć samochód w ramach AC.

Jak działa odszkodowanie za kradzież?

Ubezpieczenie Autocasco (AC) to pewny sposób na odzyskanie pieniędzy po kradzieży. OC chroni innych przed szkodami, które im spowodujesz, a tylko AC obejmuje Twój majątek, a dokładnie samochód.

Jeśli Twoje auto zniknie z parkingu, ubezpieczyciel wypłaci Ci odszkodowanie. Jak wygląda cała procedura?

1. Zgłoszenie – powiadom ubezpieczyciela o kradzieży niezwłocznie, kiedy się o niej dowiesz.

2. Wycena – firma ubezpieczeniowa wypłaci kwotę równą wartości rynkowej pojazdu w dniu kradzieży. Jeśli masz wykupioną opcję Stałej Sumy Ubezpieczenia, otrzymasz kwotę wpisaną w polisie – bez potrąceń za utratę wartości w czasie.

3. Wypłata – odszkodowanie trafi na Twoje konto.

Pamiętaj, aby po kradzieży przekazać ubezpieczycielowi wszystkie kluczyki i sterowniki, które posiadasz (chyba że one też zostały skradzione).

Czy AC dla starszego auta się opłaca? Zobacz, ile zapłacisz za Autocasco

Wiek pojazdu jest jednym z czynników, które wpływają na wysokość składki na AC oraz na sam fakt, czy w ogóle Twoje auto może być ubezpieczone. Jeśli wybierzesz firmę UNIQA, to przy nowej polisie granica tego wieku dla pojazdu wynosi 15-18 lat (w zależności od wariantu i trybu likwidacji szkody). W pełnym zakresie, z naprawą w ASO, ubezpieczysz nawet 15-letnie auto. Natomiast gdy przedłużasz umowę AC, wiek nie ma już dla UNIQA znaczenia. Zastanawiasz się, czy ochrona z AC zmieści się w Twoim budżecie? Sprawdź kalkulator ubezpieczenia OC AC w UNIQA. Wpisz dane swojego auta, oblicz składkę online i zobacz, jak niewiele może kosztować Twój spokój.

Źródła:

https://www.samar.pl/rynek-w-liczbach/kradzieze-aut-w-2025-roku-2025

https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/kradzieze-samochodow

https://www.samar.pl/rynek-w-liczbach/kradzieze-aut-2024-2025

https://gu.com.pl/ac-potrzebuje-rozmowy-nie-tylko-tabelki-z-opcjami/