TOK FM po raz kolejny wygrało z Maciejem Świrskim. Jest decyzja sądu
Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał wyrok, na mocy którego oddalił apelację byłego przewodniczącego KRRiT Maciej Świrskiego od wyroku I instancji ws. rzekomej mowy nienawiści w TOK FM.
W lutym 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, na mocy którego uchylił w całości decyzję przewodniczącego KRRiT ws. rzekomej mowy nienawiści. Decyzja nakładała karę m.in. za wypowiedzi nt. prezydenta i ministrów poprzedniej władzy. Maciej Świrski złożył pozew apelacyjny od tego tego wyroku.
Sąd apelacyjny zdecydował w czwartek, że oddala apelację byłego przewodniczącego KRRiT. Ta decyzja potwierdza, że granice dopuszczalnej krytyki dziennikarskiej są szerokie i organ nadzoru nie ma prawa nakładać kary na nadawców tylko dlatego, że nie zgadza się z pewnymi ocenami lub uznaje je za zbyt dosadne. Sąd nie dopatrzył się w audycjach, za których radio zostało ukarane przekazów niezgodnych z prawem (w tym mowy nienawiści, nawoływania do dyskryminacji ani propagowania jakichkolwiek działań sprzecznych z prawem).
- Mamy potwierdzenie, że wolność słowa i prawo do krytyki to norma w Polsce - komentuje Maciej Głogowski, redaktor naczelny TOK FM. - Nie mam poczucia satysfakcji, że sąd potwierdził nasze prawo do wyrażania opinii, a nawet krytyki. Odczuwam smutek, że potwierdzenie to było konieczne, bo osoba, która pełniła zaszczytną funkcję przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji chciała redakcji TOK FM ograniczyć możliwość wykonywania swojej dziennikarskiej pracy - dodaje Głogowski.
Dzisiejszy wyrok jest prawomocny.
Świrski kontra TOK FM
Przypomnijmy, w lipcu 2024 oku sąd uchylił karę nałożoną przez Macieja Świrskiego na TOK FM. W uzasadnieniu ustnym sędzia stwierdził, że decyzja przewodniczącego KRRiT momentami jest oparta na "wyimaginowanych zarzutach". Przewodniczący KRRiT nie zaskarżył wyroku. Dlatego wyrok I instancji się uprawomocnił i sprawa jest zakończona.
Posłuchaj podcastu!