Nawrockiemu opłacił się "wizerunek twardego gościa"? "Figa z makiem"
Kto wygrał konflikt między Polską i Ukrainą? - Doradcy pana prezydenta myśleli, że (...) całą tę awanturę będzie można zdyskontować po ich myśli - komentowała w "Pierwszym programie" Ewa Pietrzyk-Zieniewicz. Politolożka odpowiedziała też na pytanie, czy trwający spór może odbić się na współpracy z Kijowem przy odbudowie Ukrainy.
Kryzys w relacjach Warszawy i Kijowa zbiegł się z odbywającą się w Gdańsku Konferencją na Rzecz Odbudowy Ukrainy. Ewa Pietrzyk-Zieniewicz w "Pierwszym programie" zastanawiała się, czy - w obliczu trwającego już od tygodni konfliktu - Ukraina będzie na nas czekać z nie tylko "otwartym sercem, ale i portfelem".
Gościni TOK FM skomentowała także postawę Karola Nawrockiego. Czy polski prezydent wyszedł zwycięsko ze sporu z Wołodymyrem Zełenskim? - Nasz pan prezydent bardzo sobie ceni swój wizerunek twardego gościa, który jak raz coś powie, to nie nie ma dyskusji. (...) Przy tym mam wrażenie, że doradcy pana prezydenta myśleli, że (...) całą tę awanturę będzie można zdyskontować po ich myśli. A okazało się, że figa z makiem - stwierdziła Pietrzyk-Zieniewicz w rozmowie z Wojciechem Muzalem. Przy okazji wbiła szpilkę poprzedniemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie.
Drugim tematem porannej rozmowy była czwartkowa sesja Rady Miasta Warszawy, podczas której prezydent Rafał Trzaskowski tłumaczył się z afery w Szpitalu Południowym. Politolożka odpowiedziała na pytanie, czy "jest spokojna" o wyjaśnienie tej sprawy i zwróciła uwagę, że staje się ona coraz mniej jasna. Oceniła też słynny już wywiad sygnalisty ws. afery w placówce dr. Emila Jędrzejczyka. - Oskarża sam siebie - powiedziała.
Całej rozmowy Wojciecha Muzala z Ewą Pietrzyk-Zieniewicz możesz wysłuchać tutaj:
Źródło: TOK FM