Do kiedy Andrzej Duda będzie prezydentem?
W wyborach prezydenckich w 2015 roku Andrzej Duda z Prawa i Sprawiedliwości pokonał w drugiej turze kandydata Platformy Obywatelskiej Bronisława Komorowskiego. Duda otrzymał wtedy 51,5 proc. głosów, zyskując nad urzędującym prezydentem 3,05 proc. przewagę. Pięć lat później Duda zwyciężył wybory prezydenckie ponownie, jednak różnica pomiędzy nim a kandydatem PO i prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim nie była już tak duża. Duda w drugiej turze zdobył 51, 21 proc., a Trzaskowski 48,79 proc. Oznacza to, że o wygranej obecnej głowy państwa zadecydowało niecałe pół miliona głosów.
W czasie trwającej niecałą dekadę prezydentury, Duda podjął szereg kontrowersyjnych decyzji, wywołujących oburzenie zarówno wśród polityków oraz dziennikarzy, jak i prawników, którzy zarzucali prezydentowi łamanie konstytucji. Andrzejowi Dudzie wypomina się ponadto podpisanie tzw. ustawy lex Tusk czy ustawy abolicyjnej o zaniechaniu ścigania za niektóre czyny związane z organizacją "wyborów kopertowych". A to tylko początek długiej listy grzechów.
Andrzej Duda znów o LGBT. 'Próbuje się nam wmówić', ż e to ludzie, a to jest po prostu ideologia
Kadencja Andrzeja Dudy coraz bliżej końca. Kto po nim?
Druga kadencja prezydenta Andrzeja Dudy kończy się w 2025 roku, co oznacza, że przed nim jeszcze nieco ponad rok w Pałacu Prezydenckim. Kandydatów na ewentualnych następców Dudy jeszcze przed wyborami parlamentarnymi wskazywała w TOK FM Karolina Lewicka. - Jeżeli PiS-owi nie uda się wywalczyć trzeciej kadencji, będzie bardzo zainteresowany, żeby także po 2025 roku utrzymać ostatni bastion władzy, czyli Pałac Prezydencki. Natomiast jeśli PiS wygra, to oczywiście będzie bardzo zainteresowany tym, żeby także w drugiej części kadencji parlamentarnej mieć w Pałacu Prezydenckim swojego człowieka - wyjaśniła dziennikarka TOK FM.
Jako potencjalnych kandydatów na prezydenta z ramienia PiS Lewicka wskazała byłą premierkę Beatę Szydło, marszałkinię Sejmu Elżbietę Witek, szefa Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka oraz obecnego szefa rządu Mateusza Morawieckiego.
Jak przypomniała dziennikarka TOK FM gdy w 2014 roku Zjednoczona Prawica zaprezentowała Andrzeja Dudę jako swojego kandydata na prezydenta, był on tylko szerzej nieznanym europosłem. O jego udziale w kampanii prezydenckiej zadecydował nie sam prezes Jarosław Kaczyński, a wyniki badań marketingowych przeprowadzonych na zlecenie partii. Jak przewiduje Karolina Lewicka, nie inaczej będzie tym razem. - Tutaj nie będzie przypadku - stwierdziła.
Na kandydata PO na prezydenta najczęściej typowany jest Rafał Trzaskowski. Tak wynika z zrealizowanego we wrześnie br. sondażu Research Partner. Za tym, by kandydat PO zwyciężył w wyborach prezydenckich 2025, jest 51,6 proc. badanych. Dużo niższy wynik ma potencjalny kandydat PiS Mateusz Morawiecki - za jego prezydenturą zagłosowałoby 26,4 proc. badanych.
Posłuchaj: