Pyszne.pl rezygnuje z własnych kurierów. 5 tys. osób pożegna się z firmą? "Ogromna katastrofa"
Pyszne.pl rezygnuje z własnych kurierów i będzie korzystać z zewnętrznych partnerów. - Ta struktura partnerów flotowych jest intencjonalną strukturą, żeby rozmywać odpowiedzialność - mówił w TOK FM Stanisław Kierwiak ze związku zawodowego Konfederacja Pracy w Pyszne.pl.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co decyzja o rezygnacji z własnych kurierów oznacza dla pracowników Pyszne.pl?
- Czym są platformy pośredniczące, z usług których chce korzystać firma?
Dostawca jedzenia Pyszne.pl ogłosił, że rezygnuje z własnej floty kurierów i przechodzi na model oparty na zewnętrznych partnerach.
- W istocie mamy do czynienia z ogromnym zwolnieniem, bo ta decyzja dotknie mniej więcej pięć tysięcy osób. Do końca sierpnia wszyscy kurierzy zostaną zwolnieni i zostanie im zaoferowane zatrudnienie na dużo gorszych warunkach przez podmioty pośredniczące - mówił w "Zapytam inaczej" w TOK FM Stanisław Kierwiak ze związku zawodowego Konfederacja Pracy w Pyszne.pl.
- To zatrudnienie będzie się wiązało z brakiem minimalnego wynagrodzenia za pracę. Nie będzie już stawki godzinowej, kurier będzie już zarabiać tylko kiedy będzie realizować zamówienia. Nie ma gwarancji, że w ciągu godziny zarobi minimalną stawkę. To naszym zdaniem ogromna katastrofa - oceniał gość Anny Piekutowskiej.
Jak zwracał uwagę Kierwiak, to także katastrofa w kontekście reformy Państwowej Inspekcji Pracy i implementacji dyrektywy unijnej o pracy platformowej.
Ryzyko naruszeń
Rezygnacja z zatrudniania przez Pyszne.pl to dla pracowników także zmiana warunków pracy. - Ulegną pogorszeniu. Pyszne.pl oferowało pewne standardy bhp, na przykład strój roboczy, plecak. Dość podstawowe narzędzia wykonywania pracy. Nie mamy jasnych informacji, jak będzie wyglądać sytuacja po tych zmianach. Ale przykłady z innych platform i innych krajów pokazują, że zwykle zatrudnienie przed pośredników wiąże się z większym ryzykiem naruszeń różnego rodzaju standardów pracy. Są to podmioty, które starają się możliwie optymalizować swoje zyski - mówił związkowiec.
Będą również między sobą konkurować, bo podmiotów pośredniczących w Pyszne.pl ma być pięć. - Będą ze sobą rywalizowały o to, które jest w stanie działać taniej - wyjaśnił.
Czym są same podmioty pośredniczące? - To taki potworek, którego charakter prawny działalności jest w zasadzie nieustalony - mówił związkowiec. Jak tłumaczył, partner podpisuje umowę z kurierem (najczęściej umowę zlecenie). Kurier musi zapłacić partnerowi za wypłacenie wynagrodzenia, choć sam partner nie decyduje o stawkach czy warunkach pracy.
- Ta struktura partnerów flotowych jest intencjonalną strukturą, żeby rozmywać odpowiedzialność - podkreślał Kierwiak. Ten proceder mają ukrócić niektóre przepisy dyrektywy UE.
Pyszne.pl argumentuje, że wszystko przez reformę PIP, bo zatrudnienie na etaty pracowników wywindowałoby koszty dostaw. - Ziarno prawdy w tym jest - przyznał gość TOK FM.
Źródło: TOK FM