Odwołano koncert po słowach Brauna. "Uleganie barbarzyńskiej presji"
- To uleganie barbarzyńskiej presji - tak o działaniach Grzegorza Brauna mówi w TOK FM senator prof. Kazimierz Michał Ujazdowski. Chodzi o odwołane we Wrześni wydarzenia związane z żydowskim kompozytorem Louisa Lewandowskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wydarzenia we Wrześni miały uhonorować Louisa Lewandowskiego;
- Dlaczego odwołano wydarzenia ku czci pochodzącego z Wrześni kompozytora;
- Co europoseł Grzegorz Braun powiedział w tej sprawie.
W najbliższy weekend we Wrześni w Wielkopolsce miał się odbyć cykl wydarzeń ku czci Louisa Lewandowskiego, kompozytora żydowskiego pochodzenia, który urodził się w tym mieście na początku XIX wieku. Zaplanowano między innymi koncert prezentujący jego utwory, w którym miał wziąć udział chór z berlińskiej synagogi. Dzieci z miejscowej szkoły muzycznej i ośrodka kultury miały zaśpiewać m.in. skomponowaną po niemiecku chanukową piosenkę.
Wydarzenie zostało jednak odwołane po słowach europosła Grzegorza Brauna. Na jednym z wieców mówił, że "polskie w kościele katolickim dzieci mają śpiewać po niemiecku", co wywołało falę protestów i gróźb wobec organizatorów.
"Na korzyść Rosji"
Zdaniem senatora Kazimierza Michała Ujazdowskiego "bardzo źle", że odwołano to wydarzenie, bo "to uleganie barbarzyńskiej presji". - Pan Braun dopuszcza się już nie po raz pierwszy działań barbarzyńskich i nielegalnych - zaznaczył w "Poranku TOK FM".
Stwierdził, że to "działanie na korzyść Rosji". - Wrogów Polski na zewnątrz nie brakuje. Rosjanie od czasów Katarzyny II chcieli przedstawić Europie Polskę jako kraj zacofany, obskurancki - mówił senator. - Nie ma żadnych powodów, by reagować inaczej niż potępieniem na tego typu działania. Szczególnie w polskiej kulturze pieśni religijne znajdują się pod bardzo ścisłą opieką. Przede wszystkim chrześcijanie powinni mieć wrażliwość na dzieła wyrastające ze Starego Testamentu - podkreślił.
Źródło: TOK FM