,
Obserwuj
Polityka

PiS szykuje na jesień coś specjalnego? Wielowieyska ujawnia kulisy [DZIEJE SIĘ]

Koprz
3 min. czytania
06.09.2025 07:10

Tej jesieni w polityce będzie gorąco. Punktem zapalnym może okazać się zmiana na stanowisku marszałka Sejmu. W podcaście "Dzieje się" Dominika Wielowieyska opisała plan Jarosława Kaczyńskiego na to, jak przy tej okazji zdestabilizować koalicję rządzącą. - To będzie bardzo ciekawe wydarzenie - dodała dziennikarka TOK FM.

PiS chce wykorzystać wymianę marszałków w Sejmie?
PiS chce wykorzystać wymianę marszałków w Sejmie?
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O co tej jesieni mogą pokłócić się politycy koalicji rządzącej?
  • Jaką rolę prawdopodobnie chce odegrać w tym Jarosław Kaczyński?
  • Czy Szymon Hołownia będzie chciał wejść w łaski PiS?

We wrześniu posłowie wrócą do Sejmu i otworzą nowy sezon. Możemy spodziewać się wzmożenia politycznego i gorącej atmosfery. Jak w szczegółach będzie to wyglądało i gdzie będą punkty zapalne? O tym rozmawiali komentatorzy w podcaście TOK FM "Dzieje się".

Dominika Wielowieyska przypomniała, że jesienią w Sejmie szykuje się wymiana marszałka. Według umowy koalicyjnej Szymona Hołownię z Polski 2050 ma zastąpić Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy. - To będzie bardzo ciekawe wydarzenie. PiS przygotowuje się na to. Bo zamiana marszałków nie polega na tym, że spotyka się Tusk z Czarzastym i to załatwiają. Tylko trzeba w Sejmie odwołać starego i powołać nowego. A słyszałam od niektórych posłów koalicji rządzącej, że oni nie mają specjalnej ochoty, by głosować na Włodzimierza Czarzastego - mówiła dziennikarka "Gazety Wyborczej" i prowadząca Poranek TOK FM.

Nie wykluczyła, że cała ta operacja przebiegnie bezboleśnie dla obozu rządzącego. Zwróciła jednak uwagę, że Szymon Hołownia nieraz już pokazał, iż "desperacko chce zatrzymać stanowisko marszałka”. Przypomniała też jego nocne spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana. - Sądzę więc, że Kaczyński będzie dążył do destabilizacji i skłócenia koalicji przy wymianie marszałków. Bo jego nadrzędnym celem - co go łączy z Karolem Nawrockim - jest pozbawienie Tuska stanowiska premiera albo żeby był to rząd mniejszościowy - stwierdziła.

Jej zdaniem szefowi PiS nie zależy na przyspieszonych wyborach, bo teraz notowania tego ugrupowania są nieco niższe niż były w wyborach parlamentarnych 2023 roku. - Kaczyński chce wykorzystać kolejne dwa lata na to, żeby "zminimalizować" Konfederację i na stałe wsadzić pod próg wyborczy Grzegorza Brauna. Ale też chce doprowadzić koalicję do takiej "gnijącej sytuacji", w której rząd staje się mniejszościowy, nie może nic uchwalić ani pójść do przodu - tłumaczyła Wielowieyska.

Hołownia chciałby być na "łasce PiS"? "Jest w złej kondycji"

Z kolei Karolina Lewicka z TOK FM zastanawiała się na głos, kto mógłby odmówić głosowania za kandydaturą Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu. Bo - w jej ocenie - gdyby to zrobili posłowie Polski 2050, to równie dobrze mogliby się wypisać z koalicji rządzącej. - Pytanie: czy Szymon Hołownia chciałby pozostać w tym fotelu z łaski PiS? - rozważała.

Dominika Wielowieyska wtrąciła, że uważa ten scenariusz za mało prawdopodobny, ale mimo to - jej zdaniem - PiS będzie bardzo się starało go urzeczywistnić.

Lewicka dodała, że Hołownia nie ma energii do walki, bo jest w złej kondycji po porażce w ostatnich wyborach prezydenckich i po tym, jak jego partia w sondażach spada pod próg wyborczy.

- Szymon Hołownia może wejść do rządu - powiedziała Beata Lubecka z Radia Zet. - Wiem, że tego nie chce, ale przynajmniej miałby się czym zająć i mógłby się czymś wykazać. A tak to będzie się frustrował i rozpamiętywał - stwierdziła na koniec komentatorka podcastu "Dzieje się".

Oglądaj

Źródło: TOK FM