Zaskakujące zdjęcie Nawrockiego i Sikorskiego z ONZ. "Grają do jednej bramki"
- To więcej niż zdjęcie. Widać, że jest świadomość gry do jednej bramki przez obie delegacje - tak Michał Kłosowski skomentował wspólną fotografię Karola Nawrockiego i Radosława Sikorskiego z ONZ. - Jest świadomość wspólnego interesu - mówił w "Poranku TOK FM" Michał Kłosowski, zastępca redaktora naczelnego "Wszystko co Najważniejsze", który z bliska obserwował Sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Kancelaria Prezydenta opublikowała w serwisie X zdjęcie z 80. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, na którym widać siedzących obok siebie i roześmianych Karola Nawrockiego oraz Radosława Sikorskiego. Obaj politycy teraz reprezentowali Polskę na szczycie Organizacji, a na co dzień są ze sobą skonfliktowani.
W "Poranku TOK FM" Michał Kłosowski, który obserwował sesję ONZ z bliska, został zapytany, jak wyglądały relacje delegacji prezydenta i ministra spraw zagranicznych. - To więcej niż zdjęcie. Widać, że jest świadomość gry do jednej bramki przez obie delegacje. Zarówno podczas briefingu podczas pierwszego dnia sesji ONZ widać to było u ministra Sikorskiego, jak i potem podczas briefingu ministra Marcina Przydacza (szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej - przyp. red.) - mówił zastępca redaktora naczelnego "Wszystko co Najważniejsze".
Zdaniem rozmówcy Macieja Kluczki prezydent i szef dyplomacji grają do jednej bramki, bo stawką jest bezpieczeństwo Polski. - Więc tutaj podczas Zgromadzenia Ogólnego ich relacje wyglądają, właśnie jak na tym zdjęciu. Jest świadomość wspólnego interesu - stwierdził gość TOK FM.
Co zapamiętał świat z przemówień Sikorskiego i Nawrockiego? "To mocna wiadomość"
Michał Kłosowski mówił również, że uwagę uczestników Zgromadzenia Ogólnego przykuł wątek pociągania do odpowiedzialności agresorów, który "bardzo mocno wybrzmiał w przemówieniu Karola Nawrockiego".
Przypomnijmy, polski prezydent stwierdził, że Rosja musi zakończyć wojnę i przyjąć za nią pełną odpowiedzialność. - Sprawcy wszystkich zbrodni międzynarodowych muszą być sądzeni przed właściwymi sądami - oświadczył i dodał, że dlatego Polska wspiera prace Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, Międzynarodowego Trybunału Karnego i popiera ideę ustanowienia specjalnego trybunału ad hoc, który osądziłby sprawców agresji.
Z kolei z przemówienia ministra Sikorskiego - zdaniem gościa TOK FM - dziennikarze z różnych krajów wyłapali ostrzeżenie szefa MSZ skierowane do Rosji. Zapowiedział, że jeśli samoloty Putina będą naruszać przestrzeń Polski i NATO, zostaną zestrzelone.
- Do mnie podszedł jeden z kongresmenów amerykańskich i pogratulował tego wystąpienia. Mówił, że Radosław Sikorski dosłownie trafił w punkt. To była bardzo mocna wiadomość ministra, ale i całej polskiej delegacji, że prowokacje rosyjskie nie przejdą i nie możemy się na nie zgadzać - podsumował rozmówca Macieja Kluczki.
Źródło: TOK FM