,
Obserwuj
Świat

Trump przechytrzy Putina? "Nie będzie mógł tak łatwo wyjść"

Łukasz Konarski, TOK FM
3 min. czytania
18.02.2025 06:39
- Wydaje mi się, że mamy do czynienia z biznesową taktyką negocjacji, która daje pewne nadzieje. Na początek zaczyna się od przeskalowanych komplementów i obietnic, a potem wchodzi się w szczegóły. I w tych szczegółach druga strona, która już jest w procesie negocjacji, wcale nie ma tak łatwo - tak w TOK FM Paweł Kowal komentował strategię Donalda Trumpa w rozmowach z Rosją.
|
|
fot. NATALIA KOLESNIKOVA / AFP/EAST NEWS
  • Polska nie planuje wysłania żołnierzy na teren Ukrainy, bo i tak jesteśmy wojskowo mocno zaangażowani - przekonywał w TOK FM Paweł Kowal;
  • Jego zdaniem ostatnie dni pokazały także, że opozycja nie dojrzała do powagi sytuacji w Europie;
  • Kowal tłumaczył także, na czym może polegać strategia negocjacyjna USA.

Trump przechytrzy Putina?

Premier Donald Tusk powiedział w poniedziałek, że nie przewidujemy jako Polska wysłania naszych żołnierzy na teren Ukrainy, natomiast będziemy wspierali państwa, które ewentualnie będą chciały takich gwarancji udzielić.

- To zgodne z polską racją stanu - stwierdził w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych oraz pełnomocnik rządu do spraw odbudowy Ukrainy, prof. Paweł Kowal. - Polska jest mocno zaangażowana w to, żeby wspierać Ukrainę w możliwych aspektach. Pomoc wojskowa Polski była bardzo duża, zarówno polegająca na tym, że wysyłamy sprzęt jako dar, jak i to, że sprzedajemy sprzęt, że pomagamy sprzętem, który ma służyć do obrony Polski - podkreślił gość Karoliny Lewickiej.

Zwrócił przy tym uwagę na szczególną sytuację naszego kraju. - Musimy się szykować także do obrony granic Polski i mówię to zarówno w kontekście napięcia na granicy z Białorusią, jak i potencjalnego dozbrojenia się i ataku ze strony Putina za kilka lat - przekonywał. - Także my jesteśmy w takiej sytuacji, że w pewnym sensie już bierzemy udział w obronie wschodniej granicy Unii Europejskiej i NATO. Przy każdej polskiej decyzji w tej sprawie trzeba widzieć to w tej perspektywie - podkreślił.

Wojna z Rosją jest nieuchronna?

- Czy wojna z Rosją jest nieuchronna? - spytała Karolina Lewicka. - Nie uważam, że należy straszyć, bo jako polityk wiem, że zawsze są możliwości działania. I w takich sytuacjach krańcowych, bo jesteśmy na takim zakręcie historii, trzeba przede wszystkim skupiać się na tym, żeby mieć plan, a nie biadolić. Także mi bardzo pasuje to podejście premiera Tuska, który mówi: Są nowe okoliczności. Trzeba zbudować większe możliwości obrony po stronie Unii Europejskiej - amunicja, sprzęt, produkcja, wydatki na zbrojenia. Wtedy inaczej będzie wyglądało partnerstwo ze Stanami, bo Unia będzie mogła powiedzieć, że jest pełnoprawnym partnerem - mówił Kowal.

Poniedziałkowy szczyt w Paryżu, który zwołał prezydent Macron, był jednak krytykowany przez polityków PiS. Ich zdaniem, skoro trwa polska prezydencja, to premier Tusk powinien organizować u nas takie inicjatywy. - Postawa opozycji w ostatnich dniach nie jest dojrzała - skomentował to Kowal. - Nie słyszałem sensownego zdania od polityków PiS-u w ostatnich dniach. Tak jakby nie wyczuli, że to jest super poważna historia, która dzieje się w relacjach międzynarodowych. Oni nie mają świadomości, że to jest największy kryzys polityczny w Europie od rozpadu Związku Radzieckiego - ocenił.

W co gra Trump? "Mamy do czynienia z biznesową taktyką negocjacji"

Kowal próbował także wytłumaczyć wypowiedź ministra Radosława Sikorskiego, który przekazał, że usłyszał od amerykańskiego generała Kellogga, jak będzie wyglądać taktyka negocjacyjna USA w rozmowach z Rosją. - Nie mogę jej teraz ujawnić, ale daje pewne nadzieje. Jest nieortodoksyjna, ale życzymy im szczęścia - powiedział Sikorski agencji Reuters.

Jak mówił Kowal, rzeczywiście możliwe jest, że Sikorski jest w posiadaniu uzyskanych drogą dyplomatyczną informacji, których nie może ujawnić. Także on sam nie ocenia strategii Donalda Trumpa tak radykalnie jak część komentatorów - jako położenie Putinowi wszystkiego na tacy i de facto 'sprzedanie Ukrainy'.

- Wydaje mi się, że mamy do czynienia z taką bardzo biznesową taktyką negocjacji, która daje pewne nadzieje. Na początek zaczyna się od przeskalowanych komplementów i obietnic, a potem wchodzi się w szczegóły i w tych szczegółach druga strona, która już jest w procesie negocjacji, wcale nie ma tak łatwo - tłumaczył Kowal. A, jak wskazał, Rosja, zaczynając proces rozmów, nie będzie mogła "już z niego tak łatwo wyjść".