Prezydent Poznania obrzucony ciastem. Jaśkowiak mówi o "ataku" i "hołocie"
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem podczas wtorkowej absolutoryjnej sesji rady miasta. - Nie boję się ataku. Ani takiego, ani nożem - stwierdził. Mężczyzna, który rzucił tortem, mówił, że to "wotum nieufności" wobec Jaśkowiaka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się podczas sesji poznańskiej rady?
- Dlaczego prezydent Jacek Jaśkowiak został obrzucony ciastem?
- Kto stoi za atakiem tortem na prezydenta Poznania?
Wtorkowa sesja rady miasta w Poznaniu została zakłócona przez incydent. Jeden z mieszkańców zaatakował prezydenta Jacka Jaśkowiaka tortem. - Na to właśnie ten człowiek zasługuje. To jest wotum nieufności Poznaniaków wobec Jacka Jaśkowiaka! - wołał mężczyzna, który został wyprowadzony przez straż miejską. - Pogrążasz to miasto ze swoimi prezesikami! - dodał.
Tuż po ataku Jacek Jaśkowiak - jeszcze z bitą śmietaną na twarzy i garniturze - nie przebierał w słowach. - Nie boję się ataku. Ani takiego, ani nożem - stwierdził. I zasugerował, że trzeba zrobić coś, by "wyprowadzić taką hołotę z urzędu i nie pozwolić im na taką agresję".
Moment ataku nagrała redakcja "Głosu Wielkopolskiego".
Obrady, po krótkiej przerwie, już zostały wznowione. Dziś miejscy radni decydują o udzieleniu absolutorium i wotum zaufania prezydentowi miasta.
Kto zaatakował prezydenta Poznania?
Jak informuje poznański reporter Radia ZET, do sali, w której odbywało się posiedzenie, weszli przedstawiciele środowiska anarchistycznego. Aktywiści rozdawali ulotki z hasłem "Wilczy bilet dla Jacka Jaśkowiaka za antyspołeczną politykę", podeszli do Jacka Jaśkowiaka z banerami. Nagle jeden z nich wyciągnął ciasto i z kilkudziesięciu centymetrów rzucił nim prosto w twarz prezydenta. Sprawcami już zajmuje się policja.
Atak tortem ma związek z protestami mieszkańców Osiedla Maltańskiego, których wspiera środowisko anarchistyczne. To mężczyzna z kolektywu Rozbrat rzucił Jaśkowiakowi ciastem w twarz. Pisze o tym Piotr Żytnicki z poznańskiej Wyborczej. Teren Osiedla Maltańskiego, na którym mieszka ponad 100 rodzin, został sprzedany przez Kościół deweloperowi. Ma tam powstać nowe osiedle - o czym wielokrotnie w TOK FM informowaliśmy.
Źródło: TOK FM