Piotr Wawrzyk trafił do szpitala. "Jego stan zagrażał życiu"
Były wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk krótko po północy trafił do jednego z warszawskich szpitali - podało w piątek Radio RMF FM. Z informacji dziennikarzy wynika, że stan Wawrzyka jest 'bardzo poważny' i 'zagrażający życiu'.
Piotr Wawrzyk stracił stanowisko wiceministra spraw zagranicznych pod koniec sierpnia. Jak przekazał premier Morawiecki, powodem dymisji był 'brak satysfakcjonującej współpracy'. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że chodzi o aferę wizową.
Jak ustalił Onet, 'Wawrzyk wymuszał na polskich dyplomatach wydawanie wiz wskazanym przez niego imigrantom'. 'Do konsulatów trafiały listy z dziesiątkami i setkami nazwisk. Wawrzyk działał w Azji i Afryce - od Stambułu, przez Rijad, Islamabad, Mumbaj, Nowe Delhi, Bangkok, Singapur, Hongkong, Manilę i Tajpej po Abudżę oraz Dar-es Salam' - czytamy.
Piotr Wawrzyk stracił również miejsce na listach wyborczych PiS.
Afera wizowa. Co powinna zrobić prokuratura? Jej były szef radzi. 'Ta pani chce mówić'
Rau: Będzie "nadzwyczajna kontrola" w związku z aferą wizową
W związku z aferą wizową szef MSZ Zbigniew Rau zdecydował o przeprowadzeniu nadzwyczajnej kontroli i audytu w Departamencie Konsularnym Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz wszystkich placówkach konsularnych RP. Rau poinformował o tym w piątek w specjalnym komunikacie:
'W związku z trwającymi ustaleniami w sprawie nieprawidłowości w procesie wydawania wiz Minister Spraw Zagranicznych zdecydował, co następuje: zwolnić ze stanowiska i rozwiązać umowę o pracę z dyrektorem Biura Prawnego i Zarządzania Zgodnością MSZ Jakubem Osajdą; przeprowadzić nadzwyczajną kontrolę i audyt w Departamencie Konsularnym Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz wszystkich placówkach konsularnych RP; wypowiedzieć umowy wszystkim firmom outsourcingowym, którym od 2011 r. powierzone zostały zadania związane z przyjmowaniem wniosków wizowych w wyniku zamknięcia 31 placówek decyzją ówczesnego szefa resortu Radosława Sikorskiego'.
Przypomnijmy, że Osajda był od wiosny tego roku dyrektorem Biura Służby Zagranicznej. Według informacji 'Gazety Wyborczej' to właśnie on miał stać za pomysłem utworzenia w Łodzi Centrum Decyzji Wizowych. 'Jakub Osajda, który odpowiadał za tworzenie centrów wizowych i kandydat na ambasadora w Reykjavíku, to obecnie bliski współpracownik ministra Raua' - napisali Wojciech Czuchnowski i Paweł Wroński.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>