,
Obserwuj
Polityka

"Nie tylko rozliczenia". Były premier ma dla Tuska cenną radę

2 min. czytania
10.04.2024 10:40
W ocenie Waldemara Pawlaka wyniki wyborów samorządowych pokazują, że "proces pokonywania PiS nie jest taki szybki, jak niektórzy sobie wymarzyli". Co więc powinna zrobić Koalicja 15 października, by ten proces przyśpieszyć? - Potrzebne są bardziej stanowcze działania. (...) Nie tylko rozliczenia - komentował senator PSL i były premier w TOK FM..
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

W wyborach do sejmików wojewódzkich wygrało Prawo i Sprawiedliwość z 34,27 proc. głosów, a Koalicja Obywatelska - 30,59 proc. - wynika z ostatecznych wyników podanych przez Państwową Komisję Wyborczą. Trzecia Droga (Polska 2050 - PSL) ponownie zamknęła podium, tym razem zdobywając 14,25 proc. poparcia. 

Mimo tego że najwyższy wynik w skali kraju uzyskał PiS, senator Trzeciej Drogi Waldemar Pawlak pozostaje optymistą i jest "zadowolony" z wyników wyborów samorządowych. - Te wybory pokazują, że partie demokratyczne wygrały, natomiast proces pokonywania PiS nie jest taki szybki, jak niektórzy sobie wymarzyli. Jest to o tyle dobre, że skłania do rozsądnego wysiłku i pokazuje, że trzeba prowadzić politykę mądrą i nakierowaną na potrzeby społeczeństwa - skomentował przewodniczący Rady Naczelnej PSL oraz były premier w "Poranku Radia TOK FM".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Wygrał PiS, ale "te wybory są dobrym sygnałem"

Jak wskazał gość Macieja Głogowskiego, wynik wyborów pokazuje też, że PiS skutecznie zrzucił z siebie winę za protesty rolników na Koalicję 15 Października. A to powinno skłonić rząd Tuska do przemyśleń. - Koalicji potrzebne są bardziej stanowcze działania, które będą pokazywały z jednej strony odpowiedzialność poprzedniego rządu, ale z drugiej pozytywne propozycje nowego rządu, nie tylko rozliczenia. Z tego punktu widzenia te wybory są dobrym sygnałem - ocenił Waldemar Pawlak.

Ponadto - przypomniał były premier - Koalicja 15 Października nie przejęła władzy w normalnych warunkach, a skutki tego odczuwa do dziś. I to powinno się zmienić. - W kadrach administracyjnych jest bardzo wielu polityków PiS, którzy byli rekrutowani do tych instytucji z uwagi na lojalność wobec partii, a nie wobec państwa. I z rozmów nie tylko z politykami PSL, ale także PO i Lewicy wynika, że te pozostałości są zaskakująco złe. Potrzeba naprawdę dobrze przygotowanych, fachowych ludzi, którzy potrafią tym zarządzać. Kierowanie w tym bardzo trudnym klimacie personalnym wymaga dużo większego wysiłku niż takie proste przejęcie władzy - zwrócił uwagę Waldemar Pawlak w TOK FM.