Tomczyk o "żenującym spektaklu" prezesa TK. "Oni się bardzo boją"
- Prezes TK Bogdan Święczkowski złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia zamachu stanu przez m.in. premiera Donalda Tuska;
- "Był to dość żenujący spektakl w wykonaniu Święczkowskiego" - tak Cezary Tomczyk skomentował zawiadomienie prokuratury przez prezesa TK;
- Według polityka PO zawiadomienie prokuratury o zamachu stanu to reakcja na rozliczanie PiS-u przez obecną władzę.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował w środę , że zastępca Prokuratora Generalnego prok. Michał Ostrowski po jego zawiadomieniu wszczął śledztwo ws. podejrzenia popełnienia zamachu stanu przez m.in. premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu, szefa RCL oraz niektórych sędziów i prokuratorów. Zamach stanu według prezesa TK ma polegać m.in. na niepublikowaniu wyroków Trybunału Konstytucyjnego.
Nie ma zmian bez zmiany prezydenta
- To nie jest pucz wojskowy, bo czołgów nie ma na ulicach - skomentowała zawiadomienie o zamachu stanu prowadząca "Poranek Radia TOK FM" Karolina Lewicka. Dziennikarka przypomniała, że podobne zarzuty o niepublikowaniu wyroków TK kierowano wobec premier Beaty Szydło w czasach rządu PiS.
- Wydaje mi się, że wszyscy to pamiętają - odpowiedział Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej i wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Zwrócił uwagę na partyjność prezesa Trybunału Konstytucyjnego. - Pan Święczkowski był posłem PiS-u, kandydatem PiS-u. To jest PiS-owiec z krwi i kości - ocenił Tomczyk.
Posłuchaj podcastu:
Wiceprzewodniczący PO odniósł się również do działania prokuratora Michała Ostrowskiego. - To jest pokłosie tego, że prawdziwych zmian w Polsce nie można przeprowadzić bez zmiany prezydenta. Ten pan prokurator został powołany w listopadzie 2023 roku, czyli po wyborach parlamentarnych. PiS specjalnie zmienił ustawę po to, żeby bez prezydenta nie można było zmienić zastępców prokuratora - zaznaczył gość "Poranka Radia TOK FM".
PiS "boi się rozliczeń i broni siebie"
- Był to dość żenujący spektakl w wykonaniu Święczkowskiego - tak Cezary Tomczyk skomentował zawiadomienie prokuratury przez prezesa TK. - PiS wie, że rozliczenia idą pełną parą. Oni się bardzo boją - ocenił. - Oni dzisiaj nie bronią żadnego swojego dorobku, bo niespecjalnie jakiś jest. Oni bronią siebie - zaznaczył wiceminister obrony narodowej.
Cezary Tomczyk skomentował również kandydaturę Karola Nawrockiego, który jest wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość. - On ma już listę ludzi do ułaskawienia. Nawrocki tylko po to ma zostać prezydentem, żeby PiS-owi dać możliwość utrzymania władzy po Andrzeju Dudzie - stwierdził gość Karoliny Lewickiej.
Zawiadomienie nie wpłynęło
Według ustaleń Wirtualnej Polski zawiadomienie, o którym w środę na konferencji prasowej mówił Bogdan Święczkowski, nie zostało zarejestrowane ani w Prokuraturze Krajowej, ani w żadnej prokuraturze w Polsce.
- Jeśli składane jest tak poważne zawiadomienie, to po pierwsze, nie powinienem się o tym dowiadywać z mediów, po drugie, powinno mi to być przedstawione, a na razie jedyne, co dostałem, to bardzo skromne jednolinijkowe pismo od pana Ostrowskiego - oświadczył Prokurator Generalny Adam Bodnar.
Prokurator Michał Ostrowski na konferencji prasowej poinformował, że "śledztwo prowadzi sam". - To śledztwo własne. Wydałem zarządzenie o powierzeniu pewnych czynności śledczych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mam nadzieję, że zostanie to zarządzenie wykonane - oznajmił.
- Pan prokurator generalny, który jest moim bezpośrednim przełożonym, nie może mi tego śledztwa zabrać. Gdyż to śledztwo dotyczy również jego działań - dodał.