Zaskakująca decyzja władz PiS. Co ze stowarzyszeniami Morawieckiego i Sasina?
Niespodziewanym wnioskiem skończyła się narada władz PiS-u, która w środę odbyła się w siedzibie partii w Warszawie. Jarosław Kaczyński dał politykom 7 dni na wypisanie się ze stowarzyszeń, które do tej pory powstały w ramach struktur PiS-u. A chodzi przede wszystkim o stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego (Rozwój Plus) i Jacka Sasina (Po pierwsze Polska).
Decyzja jest zaskoczeniem, bo temat stowarzyszeń ostatnio przycichł, a narada w PiS-ie miała dotyczyć przede wszystkim antyukraińskich wypowiedzi Przemysława Czarnka. Prezes Kaczyński najprawdopodobniej chciał ten temat przykryć i wrócił do działających w partii stowarzyszeń.
- Członkowie PiS, niezależnie od pełnionych funkcji, są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od jakichkolwiek stowarzyszeń, fundacji, organizacji pozarządowych lub innych podmiotów prawa, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności o charakterze politycznym - mówił rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Jacek Sasin działalność swojego stowarzyszenia już zakończył. - PiS musi być partią jednolitą i przyjmujemy to jako oczywistość. Ja zadeklarowałem, że się oczywiście podporządkujemy - przekazał Sasin.
Nie wiadomo co ze stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego, którego na naradzie partii nie było. Zakazany ma być nawet grill, który na koniec lipca planuje Mateusz Morawiecki.
Źródło: Maciej Kluczka, TOK FM