,
Obserwuj
Polityka

Incydent nad Bałtykiem pod lupą. Dlaczego nie zestrzelono rosyjskiego Ił-20? "Najbardziej strzeżona tajemnica"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
1 min. czytania
15.07.2026 11:02

We wtorek Polska poderwała myśliwce, by - z sukcesem - przechwycić rosyjski Ił-20. O tym, jak od kulis wygląda procedura przechwytywania niezidentyfikowanych statków powietrznych, mówił na antenie TOK FM Mariusz Marszałkowski z Defense 24.pl.  W rozmowie w "Pierwszym Programie" poruszono też kwestię naszej nieobecności w Koalicji Antybalistycznej. 

Rosyjski IŁ-20
Rosyjski IŁ-20
fot. HANDOUT / JAPAN'S MINISTRY OF DEFENSE / AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przechwytuje się niezidentyfikowane samoloty;
  • Dlaczego Polski brakuje w Koalicji Antybalistycznej.

We wtorek po godz. 12 nad Bałtykiem, ok. 30 km od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną polskich samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 - poinformował tego samego dnia wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Mariusz Marszałkowski z Defense 24.pl w "Pierwszym Programie" w TOK FM wyjaśnił, jak wygląda proces przechwytywania samolotu-intruza. - Jest kilka stopni stanów gotowości. Ten najniższy to trzy minuty od momentu podjęcia decyzji, czyli ekstremalnie krótki czas - opisywał ekspert w tematyce bezpieczeństwa, energetyki i polityki wschodniej.

Gość porannej audycji tłumaczył także, dlaczego nie zestrzeliwuje się samolotów wroga wlatujących w przestrzeń powietrzną Polski. - Praca radarów, które kierują pociskami rakietowymi to najbardziej strzeżona tajemnica każdego wojska - podkreślił Mariusz Marszałkowski.

Redakcja poleca

Co potrafi rosyjski Ił-20? Ma czym polegają zmiany w misji NATO Baltic Air Policing i jaką rolę ma odgrywać lotnisko w Malborku? Dlaczego nieobecność Polski w koalicji antybalistycznej - zdaniem eksperta - "nie ma znaczenia" dla naszego bezpieczeństwa?

Całej rozmowy z "Pierwszego Programu" wysłuchasz tutaj:

Źródło: TOK FM, PAP