Incydent nad Bałtykiem pod lupą. Dlaczego nie zestrzelono rosyjskiego Ił-20? "Najbardziej strzeżona tajemnica"
We wtorek Polska poderwała myśliwce, by - z sukcesem - przechwycić rosyjski Ił-20. O tym, jak od kulis wygląda procedura przechwytywania niezidentyfikowanych statków powietrznych, mówił na antenie TOK FM Mariusz Marszałkowski z Defense 24.pl. W rozmowie w "Pierwszym Programie" poruszono też kwestię naszej nieobecności w Koalicji Antybalistycznej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przechwytuje się niezidentyfikowane samoloty;
- Dlaczego Polski brakuje w Koalicji Antybalistycznej.
We wtorek po godz. 12 nad Bałtykiem, ok. 30 km od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną polskich samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 - poinformował tego samego dnia wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Mariusz Marszałkowski z Defense 24.pl w "Pierwszym Programie" w TOK FM wyjaśnił, jak wygląda proces przechwytywania samolotu-intruza. - Jest kilka stopni stanów gotowości. Ten najniższy to trzy minuty od momentu podjęcia decyzji, czyli ekstremalnie krótki czas - opisywał ekspert w tematyce bezpieczeństwa, energetyki i polityki wschodniej.
Gość porannej audycji tłumaczył także, dlaczego nie zestrzeliwuje się samolotów wroga wlatujących w przestrzeń powietrzną Polski. - Praca radarów, które kierują pociskami rakietowymi to najbardziej strzeżona tajemnica każdego wojska - podkreślił Mariusz Marszałkowski.
Co potrafi rosyjski Ił-20? Ma czym polegają zmiany w misji NATO Baltic Air Policing i jaką rolę ma odgrywać lotnisko w Malborku? Dlaczego nieobecność Polski w koalicji antybalistycznej - zdaniem eksperta - "nie ma znaczenia" dla naszego bezpieczeństwa?
Całej rozmowy z "Pierwszego Programu" wysłuchasz tutaj:
Źródło: TOK FM, PAP