,
Obserwuj
Polityka

Kaczyński przed prokuraturą: Pierwsza ofiara śmiertelna demokracji walczącej

PAP
2 min. czytania
17.03.2025 15:37
Mamy w Polsce demokrację walczącą i mamy pierwszą ofiarę śmiertelną demokracji walczącej - powiedział w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się do śmierci swojej wieloletniej współpracowniczki Barbary Skrzypek.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Barbara Skrzypek zmarła w sobotę. Potwierdzając tę informację w TV Republika szef PiS zasugerował, że za jej śmierć odpowiedzialni są prokuratorzy, którzy w środę, 12 marca, przesłuchiwali ją - w charakterze świadka - w śledztwie ws. spółki Srebrna. Przesłuchanie prowadziła prok. Ewa Wrzosek, która zapewniła w poniedziałek, że Skrzypek i jej pełnomocnik nie zgłaszali żadnych uwag co do przebiegu przesłuchania, a samo przesłuchanie miało odbyć się w przyjaznej atmosferze. Z kolei politycy PiS zwracali uwagę na fakt, że w przesłuchaniu nie mógł wziąć udziału pełnomocnik Skrzypek.

- Mamy w Polsce demokrację walczącą i mamy pierwszą ofiarę śmiertelną demokracji walczącej - oświadczył w poniedziałek prezes PiS. Ocenił, że 'to, co zrobiła prokuratura' ze Skrzypek to 'skandal pod każdym względem'.

Wskazywał w tym kontekście zarówno na udział w sprawie posła Romana Giertycha, choć - jak zaznaczył prezes PiS - nie uczestniczył on w przesłuchaniu. Kaczyński ocenił, że to, co spowodowało zdenerwowanie Barbary Skrzypek i w jego ocenie doprowadziło do tragedii, to 'osoba pani prokurator Wrzosek'. - Jej opinia skrajnej, ogarniętej agresją, i oczywiście w związku z tym całkiem nieobiektywnej osoby, osoby, która mówi o zemście, która smakuje najlepiej na zimno, która w sposób oczywisty nie mogła być w tej sprawie obiektywna. I to właśnie była główna przyczyna - powiedział Kaczyński.

Podkreślił, że Skrzypek była osobą delikatną - Z jednej strony bardzo dzielną i twardą, a z drugiej strony delikatną. I zawsze różnego rodzaju sytuacje rzadkie w jej życiu, ale zdarzające się w ciągu przeszło 30 lat naszej współpracy, gdy gdzieś musiała zeznawać jako świadek, ją denerwowały. Ale ta sprawa doprowadziła ją do stanu po prostu niebywałego - powiedział Kaczyński.

Śmierć Barbary Skrzypek. Prokuratura ujawniła szczegółowe informacje

Śmierć Barbary Skrzypek. Kaczyński zapowiada wnioski dyscyplinarne i karne

Podczas poniedziałkowej konferencji przed warszawską Prokuraturą Okręgową Kaczyński przekonywał, że w jego ocenie związek między śmiercią jego współpracowniczki Barbary Skrzypek a jej wcześniejszym przesłuchaniem jest "związkiem całkowicie oczywistym".

- Jeżeli chodzi o nasze wnioski, to mamy wnioski dyscyplinarne w stosunku do tych adwokatów (uczestniczących w czynności przesłuchania Skrzypek - przyp. red. ) i w stosunku także do pani (Ewy - przyp. red.) Wrzosek - powiedział. Jak dodał, "wnioski karne" dotyczą "ujawnienia pewnych elementów śledztwa, do czego osoby, które ujawniły, nie miały żadnego prawa". - Te wnioski zostaną złożone - zapowiedział prezes PiS.

- My tej sprawy nie pozostawimy, my będziemy ją podnosić na różnych forach i będziemy dążyć do tego, by została wyjaśniona całkowicie, do końca - zapowiedział Kaczyński, dodając, że będzie to element walki o "przywrócenie państwa prawa".