Rozpoczęło się pranie brudów w PiS. "Prezes może w partii wszystko, reszta to tylko fasada”
Prawica rozpada się na oczach wyborców, a dawni sojusznicy zaczynają coraz ostrzej prać brudy w mediach. Krzysztof Szczucki, poseł klubu parlamentarnego Rozwój Plus, przekonuje, że w Prawie i Sprawiedliwości decyzje zapadają wyłącznie według woli Jarosława Kaczyńskiego, a reszta posłów nie ma zbyt wiele do dodania. Zapytany o chaos w Trybunale Konstytucyjnym, zadziwił prowadzącego swoją odpowiedzią.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką deklaracją Szczucki zadziwił Jacka Żakowskiego?
- Czy Rozwój Plus będzie walczył o własnego wicemarszałka Sejmu?
Krzysztof Szczucki, poseł klubu parlamentarnego Rozwój Plus i były poseł PiS, w piątkowym "Poranku TOK FM” przekonywał, że jego odejście z PiS było wyrazem sprzeciwu wobec kierunku, w którym zmierza partia. Struktury PiS działają w praktyce tak, że wszystkie decyzje podporządkowane są stanowisku prezesa Jarosława Kaczyńskiego:
- Jeśli ktoś przeczyta statut Prawa i Sprawiedliwości i zestawi go z praktyką, można dojść do wniosku, że prezes PiS może wszystko, a pozostałe organy partii mają w dużej mierze charakter fasadowy. Każdy organ partyjny spogląda na prezesa i czeka na decyzję, co zrobić - przekonywał gość Jacka Żakowskiego.
Polityk został zapytany także o przyszłość Trybunału Konstytucyjnego i jego odpowiedź niezmiernie zaskoczyła prowadzącego:
- Jestem zwolennikiem resetu z Trybunałem. Powinien pozostać, ale należy go stworzyć od nowa i zagwarantować mu większy dystans od polityki. Przyznaję, że PiS bardzo mocno przyczyniło się do kryzysu z tą instytucją - zadeklarował Szczucki.
Czy Rozwój Plus przedstawi własnego kandydata na wicemarszałka Sejmu i odrzuci propozycję Marcina Ociepy? O tym usłyszycie w pełnej rozmowie, dostępnej w naszej aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM