,
Obserwuj
Polityka

Chcą uchylić immunitet sędziemu ws. afery hejterskiej. "Zorganizowana grupa przestępcza"

Koprz
2 min. czytania
24.09.2025 12:15

Prokuratura we Wrocławiu chce, by Sąd Najwyższy zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Rafała P. "za czyny związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej". Śledztwo dotyczy tzw. afery hejterskiej.

fot. Wojciech Olkusnik/East News

Afera hejterska. Chcą uchylić immunitet sędziemu

"Prokurator Regionalny we Wrocławiu skierował do Sądu Najwyższego wniosek o wydanie uchwały zezwalającej na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Rafała P. za czyny związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej" - informuje prokuratura.

Jak czytamy dalej, "działania członków zorganizowanej grupy przestępczej polegały na nieuprawnionym przetwarzaniu danych osobowych sędziów zawartych w różnego rodzaju dokumentach służbowych, ujawnianiu osobom nieuprawnionym informacji uzyskanych w toku wykonywania czynności służbowych, w tym przekazywaniu ich dziennikarzom w celu ich publikacji, ujawnianiu tych dokumentów i informacji na portalach społecznościowych oraz publikowaniu treści znieważających i zniesławiających sędziów sądów powszechnych. Czyny popełniane w ramach zorganizowanej grupy przestępczej miały także postać podżegania i pomocnictwa do takich działań innych osób korzystających z mediów społecznościowych, a także stanowiły przekraczanie przysługujących uprawnień w tym zakresie, w tym między innymi poprzez podejmowanie zabiegów zmierzających do inicjowania postępowań dyscyplinarnych wobec szkalowanych sędziów".

Według prokuratury celem tych działań było "zdyskredytowanie pokrzywdzonych sędziów w opinii publicznej, wywołanie u nich poczucia obawy, a tym samym zniechęcenie do prowadzonej przez nich krytyki reform wymiaru sprawiedliwości".

Afera hejterska. O co chodziło?

Z artykułów publikowanych w drugiej połowie sierpnia 2019 roku przez portal Onet.pl wynikało, że ówczesny wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Łukasz Piebiak utrzymywał w mediach społecznościowych kontakt z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. prezesa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Miało się to odbywać za wiedzą wiceministra. Ministrem sprawiedliwości - przypomnijmy - był wtedy Zbigniew Ziobro.

Źródło: Prokuratura Regionalna we Wrocławiu, TOK FM